Superhero Santa – święty Mikołaj walczy z bałwanami

0
1271

Chcecie w te święta otrzymać od świętego Mikołaja coś fajnego i wyjątkowego? W takim razie nie możecie przejść obojętnie obok platformówki Superhero Santa. Okazuje się bowiem, że złe bałwany i yeti robią wszystko, by zepsuć nam tegoroczne Boże Narodzenie i to nasza w tym głowa, by wybić im tego typu pomysły z głowy raz na zawsze!

Święty występujący w Superhero Santa jest nieco inny od tych, których możemy oglądać w reklamach telewizyjnych bądź galeriach handlowych. Po pierwsze – ten z opisywanej gierki jest nieco chudszy od swoich kolegów po fachu. Po drugie – zamiast worków z prezentami zawsze ma ze sobą… broń. Ale oczywiście nie taką standardową, lecz taką strzelającą śnieżnymi kulami.

Naszymi największymi wrogami w Superhero Santa są bałwany, yeti oraz zielone potwory, które wyglądają niemal identycznie jak znany z telewizji Grinch. Każdy z oponentów stara się nas pokonać innym sposobem. Postaci zbudowane z trzech wielkich piguł trafią w nas miotłami, ale już Pan Wielka Stopa ma na nas inny patent – śnieżną armatkę.

Opisywana gierka to typowa zręcznościówka, w której skaczemy sobie po platformach w dwuwymiarowym świecie i robimy wszystko, by dostać się do mety. Zabawa oferowana w Superhero Santa teoretycznie jest godna pochwały, ale w praktyce… cóż, po prostu jest bardzo krótka. Pięć poziomów do zdecydowanie zbyt mało, by zadowolić nawet przeciętnego gracza. Prawdopodobnie aktualizacji w tym przypadku nie będzie, co sprawi, że niektórzy z Was postanowią zapomnieć o tej apce jeszcze przed jej pobraniem.

Levele dostępne w grze prezentują się całkiem nieźle. Niestety, nie mogę tego samego powiedzieć w kwestii ich funkcjonowania. Podczas kierowania Mikołajem w Superhero Santa bardzo denerwowało mnie to, że niektóre platformy ni stąd, ni zowąd zaczynały się poruszać albo spadać. Oczywiście, tego typu przeszkody są jak najbardziej poprawne, ale wydaje mi się, że fajnie by było informować o nich graczy, zanim przekonają się na własnej skórze, iż na wszystko trzeba bardzo uważnie stąpać.

Sterowanie w grze oparte jest na czterech przyciskach ruchu oraz dwóch akcji, czyli tych służących do skakania oraz oddawania strzałów z karabinu. Bohater wykonuje wszystkie nasze ruchy w miarę poprawnie, ale zdecydowanie nie zachowuje się przy tym naturalnie, co jest sporą wadą wizualną.