Superfrog HD – klasyk w mobilnej wersji

1
888

Studio Team 17 postanowiło wziąć przykład z innych i zamiast stworzyć od podstaw zupełnie nową produkcję wypuściło na rynek mobilną wersję popularnej niegdyś zręcznościówki o nazwie Superfrog. Jeśli mieliście to szczęście wychowywać się w latach 90. ubiegłego wieku i chcielibyście przypomnieć sobie stare czasy albo też pokazać jeden z ich symboli swoim dzieciom, teraz macie ku temu świetną okazję.

Fabuła gra Superfrog HD nie różni się wiele od tych, z jakimi mamy do czynienia w bajkach Disneya. Głównymi bohaterami jest para zakochanych, natomiast czarnym charakterem wścibska i zazdrosna wiedźma, która postanawia rozdzielić młodych i jedno z nich zamienić w… żabę. Czy cała ta historia zakończy się happy endem? To zależy już tylko od nas.

Odświeżona wersja hiciora z roku 1993 różni się nieco od swojego pierwowzoru. Na pierwszy rzut oka widać przede wszystkim zmiany w kwestii wizualnej. Magiczne literki „HD” w nazwie gry dają nam jasno do zrozumienia, że będziemy mieć w niej do czynienia z grafiką przystosowaną do nowoczesnych urządzeń. Mimo że lubię w remake’ach pikselowe rozwiązania, w tym przypadku ich brak absolutnie mi nie przeszkadzał. Na nowo stworzony świat znany mi z Amigi wywarł na mnie bardzo pozytywny wpływ, przez co w moim oku nieraz zakręciła się łezka.

Superfrog HD oferuje nam 24 poziomy. Nie jest to zbyt wiele, patrząc na dzisiejsze realia. Na szczęście, plansze są dosyć długie, a cała masa przeciwników do pokonania, monet do zebrania i tajemniczych lokalizacji do odkrycia sprawia, że jeden etap możemy przechodzić nie dwa czy trzy razy, lecz znacznie więcej.

Poza standardowym trybem rozgrywki, w którym mamy okazję sprawdzić się w kilku odmiennych światach, autorzy gry przygotowali dla nas zabawę o nazwie Frog Trials. Najprościej rzecz ujmując, staramy się w niej zdobyć jak najwięcej punktów w ciągu dwudziestu sekund. Sprawa może i nie jest prosta, lecz frajda z gry z pewnością bardzo, bardzo duża.

Z racji tego, że mam sentyment do żaby z czerwoną peleryną, mój nieco zaburzony obiektywizm starał się mnie namówić do tego, abym nie wspominał o słabym systemie sterowania. Muszę jednak to zrobić, bo uważam, że jest to bardzo poważna wada odświeżonego Superfroga. Dotykowa konsolka jest strasznie mała, przez co na małym urządzeniu korzystanie z niej potrafi doprowadzić do szewskiej pasji.