Skyward – nie runner, nie Monument Valley, to… coś wyjątkowego! [VIDEO]

0
903

Pobierając grę o nazwie Skyward, która od pewnego czasu znajduje się w gronie najpopularniejszych produkcji w Google Play, spodziewałem się czegoś w rodzaju hiciora Monument Valley. I choć ostatecznie dostałem coś zupełnie innego, absolutnie nie dziwię się teraz, dlaczego tak wiele osób pokochało nową apkę studia Ketchapp.

Skyward wszystkie elementy wyglądają abstrakcyjnie, jednak nie można zarzucić im tego, że są w nich jakiekolwiek niedoskonałości. Nie otrzymujemy wyjaśnienia, czym właściwie są wszystkie zlepki mniejszych bądź większych kształtów, tworzących drogę. Na początku niektórych z Was może to nieco drażnić, ale – wierzcie lub nie – i tak w tej produkcji dosyć szybko można zapomnieć o otaczającym nas świecie, a wszystkie wady przestają mieć znaczenie.

sky

Opisywana gra nie posiada tradycyjnego głównego bohatera. Kierujemy tutaj bowiem… dwoma kołami, z których jeden jest koloru niebieskiego, a drugi – czerwonego. Sprawa teoretycznie jest prosta – wspomniane elementy na przemian kręcą się wokół siebie, a naszym zadaniem jest dotknięcie ekranu w taki sposób, by któryś z owalnych przyjaciół nie spadł przypadkiem w głęboką przepaść.

Każdy prawidłowo wykonany przez nas ruch pozwala na zdobycie w Skyward jednego punktu. Nie liczy się tutaj zatem czas przetrwania na planszy, lecz po prostu bierze się pod uwagę pokonany dystans. Wszystko – rzecz jasna – zgodnie z zasadą, że im dalej, tym gorzej o kolejny sukces.

Co takiego trudnego jest w Skyward, że tylko nieliczni osiągają wysokie rezultaty? Głównymi przeszkodami są w tym przypadku różne elementy konstrukcji plansz, na przykład, ruszające się platformy. Wpływ na trudność gry z pewnością ma także fakt, że długie zwlekanie z wykonaniem kolejnego kroku skutkuje tym, iż czerwone bądź niebieskie koło zmniejsza się i przyspiesza.

sky1

 Autorzy Skyward nie przygotowali dodatków w postaci różnych wirtualnych światów czy też specjalnych power-upów. Z ręką na sercu mogę jednak powiedzieć, że absolutnie nie jest to konieczne do tego, by dobrze się bawić. Rozgrywka polegająca na śrubowaniu rekordów w abstrakcyjno-geometrycznym świecie potrafi wciągnąć. I to szczególnie wtedy, gdy odkryjemy globalny ranking wyników i uświadomimy sobie, że jeszcze wiele brakuje nam do mistrzostwa.

Czy trzeba coś jeszcze dodać? Myślę, że screeny najlepiej pokazują piękno tej gry, a więc o samej grafice pisać już nie trzeba. Jeżeli chodzi o dźwięki, swoim spokojnym tonem zdecydowanie pasują do charakteru apki, czyli mówiąc inaczej – należy im się szkolna piątka! Tak samo zresztą jak całej ekipie Ketchapp.