Zombie Ripper – diabeł straszniejszy, niż go malują

0
473

Czy zdarzyło Wam się, kiedyś, że nastawiliście się na coś naprawdę niepowtarzalnego i fajnego, a gdy doszło do co czego musieliście obejść się smakiem i poczuć smak zawodu? Pewnie niejednokrotnie. Mnie tego typu sytuacja przytrafiła się ostatnio przy okazji testu gry Zombie Ripper, której poświęcony jest ten wpis.

Jak w większości gier o umarlakach, w Zombie Ripper przychodzi nam stawić czoła ogromnej ilości zombiaków, którzy za wszelką cenę chcą pozbawić nas życia i zawładnąć naszą planetą. Na szczęście, nie jesteśmy zmuszeni walczyć z wrogami gołymi rękoma. Do naszej dyspozycji oddano kilka rodzajów broni, która znacząco ułatwia nam zrealizowanie powierzonego nam zadania.

zom

Do wykonania mamy w apce kilkadziesiąt misji osadzonych w różnych miejscach wirtualnego miasta. W levelach nieważne jest to, ile czasu zajmie nam pokonanie wszystkich przeciwników, ani jak wiele headshootów zaliczymy. Chodzi głównie o pokonanie wszystkich nieprzyjaciół biegnących w naszym kierunku. Nie jest to łatwe, bowiem zombiaków do zniszczenia mamy naprawdę bardzo wielu.

Po każdym prawidłowo wykonanym zadaniu dostajemy w Zombie Ripper wirtualną walutę. Dzięki niej możemy ulepszać nasze aktualne wyposażenie albo kupić sobie nowe. Dodatków poprawiających efektywność nie ma zbyt wielu, ale ich ilość jest tak naprawdę wystarczająca.

zom1

Na screenach Zombie Ripper prezentuje się bardzo dobrze. Niestety, to tylko i wyłącznie pozory. W grze zarówno wirtualne postaci, jak i całe środowisko, w którym występują, wyglądają bardzo przeciętnie. Zombiaki poruszają się bardzo nienaturalne i wyłaniają się tak naprawdę znikąd, co nie świadczy najlepiej o grafikach ze studia FENXY.

Sterowanie w apce ogranicza się jedynie do kierowania celownikiem i oddawaniem strzałów. Nie mamy w niej okazji poruszać się wirtualnym bohaterem, a to według mnie ogromny minus, który tak naprawdę zrównuje produkcję z wszystkimi strzelankami, z jakimi spotkać się możemy w popularnych serwisach z grami online.

Czy wato zatem pobrać Zombie Ripper? Gra jest darmowa, tak więc na pewno fani strzelanek powinni ją wypróbować. Ja pograłem w nią trochę czasu i na pewno już więcej do niej nie zajrzę.