Zombie Harvest – na ratunek nasionkom!

0
410

Plants vs Zombies to jedna z najlepszych gier, w której roślinki walczą z krwiożerczymi umarlakami. Nie oznacza jednak, że jedyna w swoim rodzaju. Stokrotki, słoneczniki oraz inni ogródkowi przyjaciele walczą z zombiakami również w strzelance Zombie Harvest. Jeżeli jeszcze w nią nie graliście, wiedzcie, że ubiegło Was już prawie milion osób z całego świata!

Historia towarzysząca rozgrywce w Zombie Harvest początkowo sprawia wrażenie iście sielankowej, ponieważ występują w niej rozweselone kwiatki i warzywka mieszkające sobie w oddalonej od miasta wsi. Sytuacja zmienia się diametralnie wraz z pojawieniem się na ekranie zombiaków. Dowiadujemy się wówczas, że umarlaki zaatakowali część roślin i mają planach zabrać się za kolejne. Rzecz jasna, nasza w tym głowa, aby im się to nie udało.

Naszą główną bronią w opisywanej gierce są… nasionka. To one zastępują nam pociski z karabinów maszynowych, które zazwyczaj mamy okazję wykorzystywać w strzelankach. Cel w każdej planszy jest taki sam – wyeliminować wszystkich zombiaków, zanim dostaną się oni do głównych bohaterów znajdujących się po lewej stronie ekranu. Proste? W teorii tak, ale w praktyce już niekoniecznie.

Levele w grze są pełne platform. Zdecydowanie utrudnia nam to zrealizowanie zadania, ponieważ bardzo łatwo o sytuację, w której celujemy w naszego przeciwnika, a ten postanawia podskoczyć i zaprzepaścić naszą szansę na ukończenie poziomu. Warto zaznaczyć, że nasze roślinki nie mają nieograniczonej amunicji, przez co zmuszeni jesteśmy przeładowywać broń. Jakby tego było mało, w planszach przychodzi nam ratować także uwięzionych w klatkach przyjaciół. A jak wiadomo nie od dziś, więźniowie przebywają zazwyczaj w bardzo trwałych pułapkach.

Podczas zabawy w Zombie Harvest zdobywamy wirtualne pieniążki. Dzięki nim jesteśmy w stanie dokupować sobie różne dodatki, głównie w postaci dodatkowych szans na wyeliminowanie wroga oraz ekstra żyć. A skoro występują w grze monety, musimy spodziewać się także mikropłatności. Oczywiście, zdecydowanie ułatwiają nam życie, ale na szczęście nie trzeba z nich korzystać, aby przejść którykolwiek z poziomów.

Gierka wygląda nie najgorzej. Nie jest może najpiękniejszą grą dostępną na Androida, ale wiele zarzucić również jej nie można. Jej wygląd szpecą jedynie wyświetlające się reklamy, ale jestem pewny, że wiecie jak sobie z tym fantem poradzić.