Zombie Carnage – potraktuj zombiaków piłą!

0
214

Wyobraźcie sobie połączenie gry podobnej do Angry Birdsów z kolejną apokaliptyczną produkcją, w której rolę główną odgrywają krwiożercze zombiaki. Udało Wam się to? Mimo że nie zdajecie sobie z tego sprawy, właśnie w Waszych głowach pojawił się obraz apki o nazwie Zombie Carnage, za stworzeniem której stoi RV AppStudios.

Zombie Carnage nie mamy okazji rozprawiać się z biegającymi w naszą stroną zombiakami, a naszymi przeciwnikami są jedynie… lewitujące w powietrzu głowy umarlaków. Mimo że niszczenie takich statycznych wrogów nie wydaje się niczym trudnym, trzeba przyznać, że opisywana gra nie należy do łatwych. Dlaczego i po co – napiszę za chwilę.

Zgodnie z tym co pisałem, rozgrywka w produkcji studia RV AppStudios przypomina nieco tę zastosowaną w popularnych Angry Birdsach. Różnica jest taka, że tutaj nie mamy do czynienia z procą z latającymi ptaszkami, lecz z przemieszczającymi się ostrymi piłami. Nasze zadanie – to rzecz jasna – siekanie zombiaków za pomocą wspomnianych narzędzi.

Autorzy gry przygotowali dla nas kilka tuneli, z których każdy zawiera kilkanaście plansz do ukończenia. Im późniejszy etap, tym więcej przeszkód czeka na naszej drodze. O ile na początku cały level można zakończyć jednym strzałem, to już później graniczy to niemalże z cudem. Przede wszystkim dlatego, że droga do przeciwników jest pełna przeszkadzajek, takich jak chociażby spowalniające nasze ataki tafle lodu.

Po ukończeniu każdego levelu otrzymujemy w Zombie Carnage ocenę gwiazdkową, która składa się maksymalnie z trzech symboli, a minimalnie – jednego. Z pewnością wystawianych nam not nie można lekceważyć. To one bowiem pozwalają nam uzyskiwać dostęp do kolejnych paczek poziomów, a więc bez nich gra w zasadzie jest niemożliwa.

Oczywiście, nie zabrakło w apce  mikropłatności. Do czego one służą? Przede wszystkim do wykupowania za prawdziwe pieniądze diamencików oraz złotych monet. Dzięki tym pierwszym możemy się wspomagać różnymi power-upami, natomiast te drugie pozwalają na uzupełnienie mikstur energii.

Wspomniane mikstury energii to nic innego jak odpowiednik serduszek, z jakimi spotkać się możemy w większości gier. Każda skucha w Zombie Carnage wiąże się ze stratą jednego flakoniku, a kiedy już nie mamy ich w ogóle – musimy odczekać kilkanaście minut.

Choć na pierwszy rzut oka gierka wygląda całkiem przyjemnie, za specjalnie mnie nie nie uraczyła. Według mnie, mogłaby prezentować się dużo, dużo lepiej. Mniej wymagający gracze narzekać jednak nie powinni.

Zombie Carnage0Download