Wreck’em Racing – o mamo, ja nie umiem jeździć!

0
336

Wreck’em Racing jest z pozoru niczym niewyróżniającą się grą, z którą bez problemu powinien poradzić sobie nawet przedszkolak. Nie trzeba jednak spędzić z nią wielu godzin, by przekonać się, że wcale tak nie jest. Jestem pewien, że bez względu na to czy w „realu” jesteście świetnymi kierowcami, czy też nawet jeszcze nie macie prawka – podczas gry w produkcję studia Ludobit i tak wielokrotnie przyjdzie Wam przekląć pod nosem i opanować chęć odinstalowania apki raz na zawsze!

Wreck’em Racing pozwala nam wziąć udział w wyścigach samochodowych. Występujące tutaj pojazdy są o wiele mniejsze od tych, z jakimi mamy do czynienia w większości „ścigałek”, co w żaden sposób nie wpływa negatywnie na rozgrywkę. Czterokołowce wyposażone są bowiem tutaj w różnego rodzaju broń, jakiej na próżno szukać w tradycyjnych maszynach wyścigowych.

Do dyspozycji oddano nam dwa tryby rywalizacji. W Challenge – jak wskazuje na to sama nazwa – przychodzi nam wykonywać specjalnie przygotowane wyzwania, których w sumie jest osiemnaście. Jeśli chodzi o Race, tutaj dostajemy okazję do sprawdzenia swoich umiejętności w luźnej rywalizacji z komputerowymi przeciwnikami.

Na razie tylko z komputerowymi, choć autorzy apki zapowiadają wypuszczenie aktualizacji, dzięki której Wreck’em Racing będzie pozwalało na grę w trybie online. Niestety, na chwilę obecną nie jestem w stanie Wam powiedzieć, kiedy możemy spodziewać się wcielenia wspomnianego planu w życie.

Przed każdym motoryzacyjnym pojedynkiem decydujemy o tym, z iloma rywalami chcemy się zmierzyć, a także ustalamy liczbę okrążeń oraz poziom trudności. Nie radzę na początku kombinować z tym ostatnim. A wszystko przez sterowanie, które oparte jest na wirtualnej kierownicy, a co za tym idzie jest strasznie czułe na każdy nasz ruch.

Początkującym w pierwszych próbach nie pomogą nawet wspomniane już przeze mnie power-upy. Mimo że możemy znaleźć wśród nich turbodoładowanie, tarczę ochronną, a nawet piłę niszcząca przeciwników, do ich aktywowania potrzebna jest wirtualna waluta oraz… umiejętność dogonienia rywali.

Wreck’em Racing nie mamy do czynienia z pieniążkami, ponieważ za walutę służą nam części samochodowe. Zdobywamy je, wykonując mniej lub bardziej skomplikowane misje, których listę znaleźć można w menu głównym.

Opisywana gra na pewno wizualnie nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle swojej konkurencji. Patrząc na to jak wyglądają dzisiejsze samochodówki, śmiało można rzec, że Wreck’em Racing to dosyć brzydka apka.