World Chef – moja knajpa, moje zasady!

0
1791

Wolelibyście mieć luzacką, fajną knajpkę z hamburgerami czy otworzyć miejsce, które będą odwiedzać ludzie lubiący coś więcej niż tradycyjne potrawy? Decyzję pozostawiam Wam, bo przecież w końcu to ma być coś Waszego. Tylko pamiętajcie, by dać znać, jak idzie. A, tak byłbym zapomniał – ja też gram w World Chef i całkiem dobrze się bawię, ucząc się restaurowania.

Gra World Chef wydaje się początkowo iście wykwintna. Po wstępie można się spodziewać się w niej przesytu homarów, kawioru i innych ekskluzywnych potraw. Czy jednak rzeczywiście tak jest? E, tam! Okazuje się, że niektórym klientom do szczęścia wystarczają same bułki, a jak się uprzecie, to Waszą jedyną specjalnością będą steki w różnej postaci i wybornie chrupiące pieczywo. I kto Wam niby zabroni?

rest

Bez względu na to, jaką przyjmiecie strategię, na pewno w World Chef każdy z Waszych pracowników będzie miał swoje stanowisko i będzie wykonywał tam tylko to, co do niego należy. Jako początkujący biznesmeni nie będziecie mogli pozwolić sobie na zatrudnienie znanych barmanów, mających w zanadrzu masę efektownych sztuczek, ale już kowboja przygotowującego wspomniane hamburgery czy pana przygotowującego mięso – tak!

Kiedy klientów nie ma zbyt wielu, nie jest problemem ogarnięcie kilku zamówień na krzyż. Trzeba jednak liczyć się z tym, że aby dużo zarabiać, należy mieć sporo dostępnych stolików, a to automatycznie wiąże się z większą ilością obowiązków. Niestety, samo inwestowanie w lokal też darmowe nie jest, podobnie jak nie można za darmo kupować składników danych potraw. Innymi słowy, trzeba najpierw mieć, żeby móc mieć w przyszłości jeszcze więcej.

Niestety, w przypadku World Chef bardzo łatwo wpaść w pułapkę mikropłatności. Autorzy gry dają nam na początku możliwość bezpłatnego przyspieszania różnych czynności, ale po pewnym czasie ta funkcja znika, a my musimy wybierać: płacić i mieć tak, jak teraz, albo spaść do drugiej ligi i czekać na wszystko tak długo, jak trzeba. Myślę, że niejeden z Was zdecyduje się na ten pierwszy wariant, bo opisywana apka naprawdę piekielnie potrafi wciągnąć!

Nie każdy przepada za funkcjami społecznościowymi, ale jeżeli macie Facebooka i lubicie się na jego łamach chwalić różnymi rzeczami, w World Chef dostaniecie ku temu szansę. Ba, powiem nawet więcej – będziecie mogli śledzić restauracyjne postępy swoich kolegów i koleżanek! Nieźle, co? 🙂