Viber – komunikator do pisania i dzwonienia

0
905

W dzisiejszych czasach wcale nie trzeba płacić wysokich abonamentów, by rozmawiać bez końca i wysyłać tuziny SMS-ów. Wystarczy zainstalować na smartfonie aplikację Viber i cieszyć się kontaktem z najbliższymi bez konieczności miesięcznego uiszczania opłat.

Viber działa na podobnej zasadzie, co opisywany przeze mnie jakiś czas temu WhatsApp Messenger. Między tymi dwoma programami jest kilka maciupkich różnic oraz jedna bardzo istotna – tylko i wyłącznie w tym pierwszym możemy wykonywać połączenia głosowe i rozmawiać bez końca, nie wydając na to ani złotówki.

vibre1

Aby korzystać z apki, potrzebujemy konta. Jego założenie trwa dosłownie kilkanaście sekund. Nie wymaga się od nas podawania jakichkolwiek szczegółowych informacji. Wystarczy numer telefonu, a następnie wybranie indywidualnej nazwy użytkownika. Dla posiadaczy kont na Facebooku przygotowano opcję synchronizującą, dzięki której do zarejestrowania się w Viber wystarczy zalogować się na najbardziej popularny portal społecznościowy.

Z racji tego, że podajemy w programie numer telefonu, jest on w stanie automatycznie przeszukać nasze kontakty i wyświetlić informację, kto z naszych znajomych korzysta z komunikatora. Oczywiście, nie musimy każdej koleżanki i każdego kolegi zapisywać na naszej liście. Możemy wybrać tylko nieliczne osoby i z nimi prowadzić konwersacje.

vibre

Tak jak pisałem, Viber pozwala na dużo więcej, niż tylko wysyłanie wiadomości tekstowych. Możemy w nim również wysyłać fotki, krótkie filmiki, odręczne rysunki, a także udostępniać naszą lokalizację, co przydaje się, gdy umawiamy się z rozmówcą na spotkanie.

Autorzy programu nie przygotowali dla nas zbyt wielu opcji personalizacyjnych, ale ważne, że w ogóle jakieś są. W Vibre przede wszystkim jest możliwość zmiany tła okna konwersacji. Nie możemy zmieniać głównego motywu ani nic z tych rzeczy, co z pewnością jest jakimś tam minusem.

Wracając do plusów, warto jeszcze chwilę poświęcić na omówienie funkcji wykonywania połączeń głosowych. Muszę przyznać, że nie spodziewałem się po niej zbyt wiele. Tymczasem jakość rozmów jest według mnie lepsza od tych, jakie oferuje każdy polski operator komórkowy. Śmiało więc można wykorzystywać Viber jako tanią (a w sumie to bezpłatną!) alternatywę do codziennego komunikowania się.