Veemee Live Wallpaper – w moim smartfonie zamieszkał facet!

0
547

Mam nadzieję, że nie jesteście na tyle zdesperowanymi, samotnymi ludźmi, aby pobierać Veemee Live Wallpaper w celu porozmawiania sobie z „kimś”. Jeśli jednak należycie do fanów „żywych” tapet, a ta przez Was używana zaczyna już pomału nużyć, trafiliście w dziesiątkę. No, może nie do końca.

Czego spodziewałem się po Veemee Live Wallpaper? Szczerze mówiąc, czegoś zupełnie nadzwyczajnego, oryginalnego i przede wszystkim – godnego uwagi. I chociaż bardzo bym chciał, nie mogę napisać, iż otrzymałem to, na czym najbardziej mi zależało. Ale przecież są gusta i guściki.

live

Program z tego wpisu jest tradycyjną, animowaną tapetą. Nie boję się użyć takiego stwierdzenia, bo liczyłem na to, że w Veemee Live Wallpaper będę mógł zrobić coś więcej, niż tylko przyglądać się skaczącym, wirtualnym facetom lub kobietom. Jeżeli mam być szczery, liczyłem na to, że będę mógł bohaterom tej apki zadawać pytania, dawać im jeść i dbać o ich samopoczucie. Zamiast tego… nie dostałem nic ciekawego.

Do wyboru mamy w aplikacji osiem postaci. Pobierając dodatkowe narzędzie na Androida, możemy stworzyć własnego ludzika, personalizując go od stóp do głów. Nie ma to – niestety – najmniejszego znaczenia dla nas samych, bo nawet najbardziej osobisty człowieczek nie jest w stanie zrobić czegoś, co wyróżniałoby go na tle innych z Veemee Live Wallpaper.

live1

Ustawienia dostępne w programie pozwalają nam na zmianę tła tapety oraz synchronizację danych pogodowych. Liczę na to, że w najbliższym czasie pojawi się więcej opcji, bo póki co, jak pewnie sami przyznacie, nic ciekawego w Veemee Live Wallpaper znaleźć nie można. A potencjał jest naprawdę ogromny, prawda?

Zawsze testując tapety, warto sprawdzić ich wpływ na żywotność baterii. Z racji tego, że Veemee Live Wallpaper aktywne jest niemal cały czas, kiedy tylko mamy uruchomione urządzenie,  nie zdziwiłem się, gdy telefon już po kilku godzinach zaczął domagać się ładowarki. Wniosek może być w tym przypadku tylko jeden – apka z tego wpisu do praktycznych nie należy.