Ultraflow – geometryczne odbijanie piłeczki [VIDEO]

0
363

Ultraflow nie zabierze Wam wielu dni z życia, ale jeżeli szukacie czegoś, co zabije nudę przez godzinę lub dwie, na pewno powinniście zainteresować się produkcją studia Ultrateam. Czego dokładnie wymaga ona od gracza i dlaczego oferowany w niej minimalizm prezentuje się tak dobrze? W tym wpisie bez problemu znajdziecie odpowiedzi na te pytania.

Ultraflow to jedna z tych gier, które oferują nam tylko to, co powinny. Nie mamy tutaj do czynienia ze zbędnymi dodatkami, stworzonymi z myślą o mikropłatnościach ani też nie dostajemy okazji do tego, by sprawdzić się w więcej niż tylko jednym trybie zabawy. Zanim powiecie, że jest to spora wada, dobrze to przemyślcie albo po prostu… czytajcie dalej.

flow

W każdym poziomie przygotowanym w Ultraflow czeka na nas to samo wyzwanie – musimy skierować wirtualną piłeczkę do swego rodzaju pierścienia znajdującego się na końcu lub środku plątaniny przeszkód. Co w tym trudnego? Przede wszystkim to, kolisty przedmiot raz wprawiony w ruch zatrzymuje się tylko w dwóch przypadkach: kiedy trafi do celu lub w sytuacji, gdy jego pancerz nie wytrzyma już kolejnych odbić od przeszkadzajek.

Nie możemy zwiększać wytrzymałości piłeczki, bowiem w poszczególnych poziomach ma ona zupełnie inną wartość. Czasem już po trzech odbiciach następuje zniszczenie, a czasem po pięciu mamy jeszcze trzy szanse na osiągnięcie ostatecznego sukcesu. Oczywiście, to nie my decydujemy o tym, ile mogą trwać próby przedostania się do kolejnego levelu. Na szczęście, w trudnych chwilach mamy możliwość zrobienia czegoś zupełnie innego.

flow1

Pomysłodawcy Ultraflow udostępnili przycisk pomijający poziomy sprawiające graczowi największe problemy. Możemy z tej funkcji skorzystać maksymalnie trzy razy w krótkim odstępie czasu, tak więc nie myślcie sobie, że wystarczy kilkadziesiąt razy dotknąć odpowiedniego guzika, aby ukończyć grę i chwalić się tym przed znajomymi.

Audiowizualnie Ultraflow wypada bardzo dobrze na tle podobnych produkcji. Gra pozbawiona jest wielu kolorów, ale ma to swoje uroki i całą pewnością spodoba się wielu z Was. Jeżeli chodzi o poziom trudności, moim zdaniem, nie należy on do przesadnie wysokich. Zdarzają się jednak takie wyzwania, które potrafią nieźle dać w kość. I warto mieć to na uwadze.