TRIVIAL PURSUIT & Friends – czas na małą mobilną klasówkę!

0
494

Kiedy człowiek chodzi do szkoły, zna definicje wielu nazw, pojęć i innych. Niestety, życie wypiera taką wiedzą z naszych umysłów, ponieważ jest po prostu niewykorzystywana w codziennych sytuacjach. Nie ma jednak bata – o niektórych rzeczach musi wiedzieć niemal każdy. I właśnie przede wszystkim taką bardziej praktyczną i niezbędną wiedzę sprawdza TRIVIAL PURSUIT & Friends.

Produkcja TRIVIAL PURSUIT & Friends jest czymś w rodzaju anglojęzycznej wersji popularnego w naszym kraju Quizwania. Szkoda – co prawda – że twórcy opisywanej gry nie znaleźli miejsca na język polski, ale jeżeli chociaż trochę uważaliście na lekcjach, na pewno doskonale sobie poradzicie z występującym tu angielskim.

trivial1

Naszym zadaniem w TRIVIAL PURSUIT & Friends jest branie udziału w rywalizacji na wiedzę z wirtualnymi (ale, rzecz jasna, prawdziwymi) przeciwnikami. Podstawowy pojedynek składa się tutaj z kilku rund, które rozpoczynają się od losowania kategorii. Następnie otrzymujemy trzy pytania i nasz wynik zostanie podsumowany. Ostatnie dwa podejścia oferują wyższe mnożniki punktów, ale jednocześnie mamy w nich do czynienia z nieco trudniejszymi wyzwaniami.

Każdy może nie czuć się mocny z jakiejś kategorii, dlatego też w grze możemy skorzystać z różnych power-upów lub po prostu aktywować opcję pominięcia danej tematyki. Oczywiście, wiąże się to z dodatkowymi kosztami, a to z kolei oznacza, że im więcej będziemy chcieli pomocy, tym więcej pieniędzy będziemy musieli wydać.

triv

TRIVIAL PURSUIT & Friends podsumowuje wszystkie nasze prawidłowe odpowiedzi i przypisuje nam konkretną rangę w konkretnej kategorii. Jak to zazwyczaj bywa – nasze starania pomagają także w zdobywaniu coraz to wyższych leveli i tym samym – w odblokowywaniu nowych rodzajów zabaw.

Gameloft robi dobre gry, ale trzeba przyznać, że wyraźnie nastawiony jest na zarobek. Czuć to w przypadku TRIVIAL PURSUIT & Friends i nie ma co do tego wątpliwości. Owszem, bez mikropłatności także można sobie poradzić, ale co z tego skoro w takich okolicznościach mamy nikłe szanse z tymi, którzy są w stanie wydać na grę sporo pieniędzy? Ano właśnie – i tu jest największy problem!