Tripcast – dziennik podróży dla nas i naszych znajomych

0
196

Ciężko w dzisiejszych czasach regularnie jeździć w różne ciekawe miejsca, jednak kiedy już się w takowe wybieramy, bardzo lubimy dzielić się swoją radością z innymi. Jeżeli często lubicie zdawać swoim znajomym raporty z wakacji, ale nie korzystacie albo po prostu nie chcecie do tego używać Facebooka, świetnym rozwiązaniem będzie dla Was zainteresowanie się apką o nazwie Tripcast.

Opisywany program to swego rodzaju mobilny dziennik podróży. Po co dokładnie został stworzony? To proste – aby umożliwić nam dzielenie się z najbliższymi tym, co robimy na odbywanych przez nas wakacjach. Teoretycznie, Tripcast nie jest w stanie zaoferować nic poza tym, co moglibyśmy zrobić, używając Facebooka. W praktyce jednak jest – moim zdaniem – świetnym rozwiązaniem dla tych, co cenią sobie prywatność.

trip

Nie będę ukrywał, że śmieszą mnie posty na tablicach niektórych znajomych, którzy informują cały świat o swoich letnich planach. Jakie skutki może mieć tego typu zachowanie? Myślę, iż doskonale zdajecie sobie z tego sprawę i nie ma sensu więcej na ten temat pisać. Właśnie dlatego uważam, że dobrze jest zainstalować Tripcast na swoim smartfonie. Program ten pozwala nam uniknąć nieprzyjemnych sytuacji oraz pozwala nam wybrać adresatów naszych notatek czy też zdjęć.

W aplikacji na samym początku tworzymy dziennik podróży. Możemy go nazwać tak, jak nam się to tylko żywnie podoba, choć na pewno najrozsądniejszym wyjściem jest użycie nazwy miejscowości bądź kraju, w którym przebywamy. Kolejnym krokiem jest zaproszenie znajomych. I tutaj sprawa ma się tak, że możemy wybrać dosłownie każdego – albo ludzi z Facebooka, albo z poza niego. Oczywiście, do czytania naszych postów odpowiednie osoby będą potrzebowały Tripcast na swoim smartfonie. Nie wydaje mi się jednak, by mogło to stanowić jakąkolwiek przeszkodę.

trip1

Program daje nam pełną dowolność w kwestii tego, co umieszczamy w naszym wirtualnym dzienniku. Możemy dodawać filmy, zdjęcia, udostępniać aktualną lokalizację albo też po prostu pozdrawiać i chwalić się jak danego dnia odpoczywaliśmy oraz pracowaliśmy na świetną opaleniznę.

Oczywiście, jak pewnie się domyślacie, w Tripcast nie tylko tworzymy, lecz również czytamy dzienniki. Jeżeli więc jakiś znajomy postanowi podzielić się nami wrażeniami z wakacji, będziemy mogli czytać wszystko, co tylko zechce udostępnić.

Interfejs apki zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Żałuję tylko tego, że nie mamy w Tripcast większej ilości opcji personalizacyjnych, dzięki którym moglibyśmy swój dziennik uczynić jeszcze bardziej osobistym.

Tripcast0Download