Touchnote: Christmas Cards – zrobili mnie w balona, i to świątecznego!

0
442

Touchnote: Christmas Cards to aplikacja mobilna, dzięki której możemy stworzyć własną kartkę świąteczną, a później wysłać ją znajomym do dowolnego kraju na świecie. Pomysł fajny i na pewno godny wspomnienia, prawda? Niestety, to, co w teorii wydawało się naprawdę czymś wyjątkowym, w praktyce… okazało się maszyną do zarabiania pieniędzy.

Aplikacja Touchnote: Christmas Cards prezentuje się bardzo dobrze. Przede wszystkim jest przejrzysta, ale z pewnością nie można napisać, by posiadała wiele zagmatwanych i zaawansowanych opcji. Zanim jednak do tego przejdziemy, omówmy kilka podstawowych spraw. Bo – niestety – nie wszystko w tym programie jest kolorowe.

Tak jak pisałem na samym początku, narzędzie z tego wpisu służy bardziej do wyciągania od ludzi pieniędzy, a nie tworzenia kartek. Dlaczego? Bo tworzone przez nas w Touchnote: Christmas Cards e-pocztówki nie mogą być zapisane w pamięci smartfona, a po prostu mogą jedynie być wysłane na konkretny, podany adres znajomego albo członka rodziny. I tutaj najważniejsze – taka „przyjemność” kosztuje prawie cztery dolary. No, to lekka przesada!

Jeżeli chodzi o sam proces tworzenia kart, nie można mu wiele zarzucić, choć na pewno ma kilka wad. Po pierwsze – nie możemy tworzyć kolaży fotografii, a więc istnieje opcja dodawania tylko jednego obrazka. Po drugie – szablonów oddano do naszej dyspozycji tylko kilka, a to, moim zdaniem, trochę za mało, biorąc pod uwagę, że w dzisiejszych czasach istnieje wiele darmowych programów fotograficznych z ogromną liczbą funkcji.

Na pewno plusem Touchnote: Christmas Cards jest fakt, że obsługuje on polskie znaki, czyli możemy sobie napisać wszytko, co nam się żywnie podoba i nie będą zamiast tekstu wyskakiwać różnego rodzaju „krzaczki”. Niestety, nie mamy zbyt wiele miejsca na tworzenie wierszyków – musimy zadowolić się zwykłym „Wesołych świąt” i krótkim tekstem poniżej.

Prawdopodobnie, gdyby listy wysyłane za pomocą Touchnote: Christmas Cards kosztowały nieco mniej, niektórzy z Was by się na nie skusili. Myślę jednak, iż pewne osoby zrezygnowałyby z korzystania z tego programu, gdyby się dowiedziały, że przed wykonaniem formalności związanych z wysyłką… trzeba dokonać rejestracji konta. A ta – wierzcie lub nie – trwa bardzo, bardzo długo.