Tidy Photo Album – uporządkowany chaos

0
529

Urządzenia mobilne posiadają obecnie na tyle dużo pamięci wbudowanej, że każdy oprócz podstawowych narzędzi, aplikacji, ulubionych utworów muzycznych czy gier przetrzymuje w nich przez długi czas zrobione zdjęcia. Siłą rzeczy, posiadając sporą ilość nieposegregowanych fotografii, możemy bardzo szybko we własnej mobilnej galerii doświadczyć chaosu. Aby tego uniknąć, można pobrać apkę o nazwie Tidy Photo Album. Można, ale – według mnie – jest to zupełnie niekonieczne. Dlaczego? O tym poniżej.

Tidy Photo Album powstała, by pomóc nam zapanować nad bałaganem panującym wśród zdjęć zapisanych w smartfonie. Program w Google Play chwali się tym, co potrafi: że segreguje zdjęcia, że posiada wiele filtrów upiększających i tak dalej, i tak dalej. W praktyce wygląda to zupełnie inaczej i nie tak kolorowo, o czym miałem okazję przekonać się na własnej skórze.

tidy1

Po uruchomieniu apki po raz pierwszy na myśl od razu przyszło mi sformułowanie „uporządkowany chaos”. Spodziewałem się, że Tidy Photo Album w jakiś specjalny sposób uporządkuje mi zdjęcia. Tymczasem ujrzałem jedynie jeden folder ze wszystkimi fotografiami. Poszperałem trochę w funkcjach i znalazłem kilka innych możliwości. Podział na albumy ze względu na miesiąc wykonania zdjęcia, porę dnia czy miejsce – hm, niby wszystko fajnie, tylko że przecież to samo można uzyskać, bawiąc się trochę domyślną galerią w smartfonie.

Program miał pomagać w tworzeniu albumów. Fakt, znajduje się w nim taka opcja, tylko że… wszystkie zdjęcia do nich musimy dodawać sami. Fajnie, że można sobie tworzyć katalogi ze zdjęciami z konkretnych wycieczek czy spotkań rodzinnych. Jest to jednak bardzo monotonne i mnie jakoś, szczerze mówiąc, nie bawi.

Tidy

Jeśli chodzi o wspomniane filtry upiększające, apka przekierowuje nas jedynie do innych zainstalowanych programów tego typu. Zawiodłem się na całej linii. Miałem nadzieję, że chociaż w tej kwestii będę czymś miło zaskoczony.

Graficznie Tidy Photo Album to dobry produkt. Interfejs apki prezentuje się schludnie i nowocześnie. Szkoda, że tylko tyle dobrego mogę napisać. Chcecie chaosu? Poczytajcie po prostu mitologię albo szkolne podręczniki do historii.