Thumb Formula Racing – prosta ścigałka, która zabija nudę

0
401

Wielu moich znajomych uważa, że tworzenie gier wyścigowych bez dużej ilości dodatków i możliwości całkowicie mija się z celem. Nie będę zaprzeczał, iż jeszcze do niedawna poparłbym ich bez jakiegokolwiek zastanowienia. Moje zdanie na ten temat zmieniło się jednak, kiedy miałem okazję zagrać w Thumb Formula Racing.

Nazwa opisywanej produkcji zdradza to, co najważniejsze, a więc fakt, że wcielamy się w tutaj w postać kierowcy bolidu Formuły 1. Oczywiście, nic nie mówi nam o potrzebie wygrywania poszczególnych wyścigów oraz wspinania się na szczyt kariery. To akurat jest jednak więcej niż tylko przewidywalne, tak więc na pewno moje słowa w kwestii zasad gry oraz ogólnych celów są w tym przypadku całkowicie zbędne.

Kiedy uruchomiłem Thumb Formula Racing po raz pierwszy, zdziwiłem się, że apka wyświetla się na ekranie w orientacji pionowej. Rzadko zdarza się spotykać tego typu wyścigówki, tak więc miałem okazję sprawdzić w praktyce coś absolutnie dla mnie nowego. I wiecie co? Z pozoru absurdalne rozwiązanie bardzo przypadło mi do gustu i liczę na to, że nie było to moje ostatnie spotkanie z produkcją tego typu.

W grze do przejścia mamy 120 plansz, czyli mówiąc inaczej, wyścigów. Aby ukończyć dany etap, musimy zająć w rywalizacji kierowców miejsce na podium. Nieważne czy pierwsze, drugie albo trzecie, choć na pewno warto walczyć o złoto, gdyż dzięki niemu zdobywamy większą ilość pieniędzy, a te są w apce naprawdę ważne.

Na każdym torze mierzymy się z dziewięcioma przeciwnikami. Sterowanie w sposób domyślny opiera się na naciskaniu przycisków służących do skręcania w prawo bądź lewo. Bolid ma automatyczną skrzynię biegów, a także sam za nas przyspiesza. Jedyne więc co musimy robić, to prawidłowo skręcać i ewentualnie korzystać z nitro dodającego pojazdowi niezłego kopa.

Tak jak już pisałem, w Thumb Formula Racing zdobywamy pieniążki. Do czego one służą? Głównie pozwalają nam na kupowanie nowych maszyn wyścigowych, ale dzięki nim możemy także powiększyć ilość dostępnego turbodoładowania. Nikt nie pomyślał o tym, aby gracz miał możliwość wykupienia dostępu do kolejnego poziomu i bardzo dobrze, bo dzięki temu wszystko musi być załatwione poprzez sumienne wykonywanie zadań.

Grafika dostępna jest w grze w trzech wariantach. Uważam, że spokojnie możecie korzystać z tego najlepszego, nawet jeśli posiadacie urządzenie z niższej półki. Thumb Formula Racing nie powala bowiem ładnym wyglądem, co bez wątpienia jest minusem.