The Wolf Among Us – życie to nie bajka…

0
413

Produkcja The Wolf Among Us zbierała bardzo dobre opinie wśród recenzentów piszących o grach komputerowych oraz konsolowych i nic nie wskazuje na to, by na platformach mobilnych została przyjęta ze słabszym entuzjazmem. Stworzona przez Telltale Games to bowiem coś więcej niż przygodówka. To interaktywny film, gdzie mamy wpływ na to, jak potoczy się historia głównego bohatera.

Fabuła, z jaką mamy do czynienia w The Wolf Among Us, zdecydowanie może być nazywana oryginalną. Jej akcja rozgrywa się we współczesnym, obskurnym świecie, w którym ukrywają się… postaci z różnych baśni. Wymieniać wszystkich nie ma sensu, ponieważ niektórzy z Was  mogą potraktować to jako nikczemny spoiler. Wspomnę zatem tylko o tym, że w grze przychodzi nam spotkać Królewnę Śnieżkę, a czy uda Wam się odkryć kolejnych bohaterów, to już zależy tylko i wyłącznie od Was.

Gra The Wolf Among Us wymieniana jest bardzo często wśród przygodówek, ale nie wydaje mi się, by umieszczanie jej w jednym worku z innymi apkami z tego gatunku było sensownym rozwiązaniem. W końcu dzieło studia Telltale Games nie wymaga od nas jedynie odkrywania nowych lokalizacji i zbierania wszystkich przedmiotów, jakie znajdą się w zasięgu naszego wzroku.

Spędzając czas z The Wolf Among Us, nie sposób nie odnieść wrażenia, że ma się do czynienia z czymś w rodzaju interaktywnego filmu. Dlaczego? Bo sterowany przez nas bohater rozmawia z różnymi postaciami, a my decydujemy zarówno o tym, co ma do nich powiedzieć, a także jak się zachowywać w konkretnych sytuacjach. Na bieżąco jesteśmy informowani o tym, jak na nasze zachowanie zareagowały wirtualne postaci, dzięki czemu łatwo jest wyciągnąć wnioski z niewłaściwego zachowania.

W standardowych przygodówkach tylko naciskamy na konkretne elementy, a automat robi za nas resztę. Tutaj jest zupełnie inaczej. Podczas, na przykład, bójki to my staramy się uniknąć ciosów, a później je zadawać. Oczywiście, możemy też dać sobie nabić kilka guzów i zobaczyć, jaki to będzie miało skutek w przyszłości. I to jest właśnie wyjątkowość The Wolf Among Us – możemy robić, co nam się żywnie podoba.

Audiowizualna oprawa opisywanej gierki to prawdziwy majstersztyk. Wszystkie elementy występujące na wyświetlaczu znakomicie pasują do ogólnego charakteru produkcji, a dźwięki są na tyle dobrej jakości, że śmiało można apkę odpalać wraz z podłączonymi do smartfona słuchawkami.

Czy gra ma jakieś wady? Tak, dwie. Pierwsza jest taka, że tylko jeden epizod przygód dostępny jest za darmo, a kolejne kosztują nieco ponad piętnaście złotych za sztukę. Druga to brak chociażby angielskich napisów, przez który niektórzy mogą od czasu do czasu zgubić wątek albo nie do końca poprawnie zrozumieć daną konwersację między bohaterami.