Tel And Aitch – czerwony kapturek i jego protektor

0
593

Tel And Aitch dostępne jest w Google Play w wersji beta, nie posiada wielu dodatków ani też nie oferuje czegoś, czego do tej pory świat nie widział. Mimo tego wszystkiego, we wspomnianej produkcji jest coś przyciągającego i wprawiającego nas w dobry nastrój. I myślę, że jest to zdecydowanie najlepszy dowód na to, że współczesnego gracza można zadowolić nie tylko mobilnymi fajerwerkami.

Autor Tel And Aitch zapomniał wspomnieć o fabule. Po uruchomieniu gry nie mamy okazji zapoznać się z historią głównych bohaterów, natomiast zmuszeni jesteśmy od razu przejść do rzeczy. Z czym to się wiąże? Przede wszystkim z odkrywaniem zakamarków pikselowego świata i zabijaniem przeciwników o mniejszych oraz większych rozmiarach.

W platformówce z tego wpisu kierujemy nie jedną, lecz dwiema postaciami. Pierwsza z nich wygląda jak czerwony kapturek, natomiast druga to ponadprzeciętny wojownik z mieczem i ciężką zbroją. Ilość wirtualnych osobistości występujących na ekranie nie jest przypadkowa. Każda z nich posiada bowiem inne zdolności, które musimy umiejętnie wykorzystywać w trakcie zabawy.

Na pewno nie jest zaskoczeniem fakt, że człowieczek z mieczem może jako jedyny z bohaterów eliminować czarne charaktery.  Filigranowa pani ubrana w tajemniczą szatę także ma swoją rolę. Co takiego robi? Wysoko skacze, a więc przydaje się tak samo, jak mężny i waleczny rycerz.

Rozgrywka w Tel And Aitch nie jest podzielona na plansze. Może wydawać się to niezrozumiałym rozwiązaniem. Trzeba jednak przyznać, że to dzięki temu pokonując kolejne wirtualne metry, odnosimy wrażenie, iż bierzemy udział w jakiejś eskapadzie po nieznanym terenie. A co w sytuacji kiedy jeden z naszych pikselowych przyjaciół straci życie? Nie martwcie się, nie musimy zaczynać wszystkiego od początku. A to dzięki checkpointom występującym w postaci rozpalonych ognisk.

Pokonywani przez nas przeciwnicy to świnie, strachy na wróble, a także ważki. Oczywiście, są to jedynie przykłady, jednak dzięki nim na pewno zrozumiecie, że Tel And Aitch to dość specyficzna produkcja. Ale tylko w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Nie mogę przyczepić się do grafiki w tej platformówce. Nie mogę jednak wybaczyć jej autorowi tego, że bohaterowie mogą maksymalnie posiadać tylko 99 sztuk złota, przez co nie zawsze stać nas na porządne zakupy u NPC.