Tata Gimpera: The Platformer – nie dajcie się nabrać, ta gra nie jest fajna!

0
683

Wśród najpopularniejszych gier dostępnych w Google Play jedno z czołowych miejsc zajmuje produkcja Tata Gimpera: The Platformer. Teoretycznie, pikselowa zręcznościówka osadzona w realiach polskiego YouTube’a powinna być godna uwagi. Niestety, jest zupełnie na odwrót, a dlaczego tak uważam, za chwilę Wam wszystko wyjaśnię.

Tata Gimpera: The Platformer dostępna jest w polskiej wersji językowej. Fabuła opowiada nam o ojcu popularnego YouTubera oraz jego przyjaciołach, którzy walczą o przysłowiowe lepsze jutro. Historia mogłaby być humorystyczna, ale jest przede wszystkim pełna wulgaryzmów, przez co straciła w moich oczach i na pewno nie powiem na jej temat żadnego dobrego słowa.

Rozgrywka w Tata Gimpera: The Platformer to typowe dwuwymiarowe wyzwanie, w którym skaczemy po platformach i załatwiamy przeciwników za pomocą broni dystansowej. Oczywiście, nie spotkacie tutaj grzybków z Mario, ani innych tego typu elementów. Zamiast tego przyjdzie Wam zmierzyć się z mnóstwem iście oryginalnych i mocno internetowych rywali. Tak, wiem, zapowiada się naprawdę fajnie. Problem w tym, że w owę grę po prostu nie da się grać!

Dlaczego jestem tak bardzo krytyczny w stosunku do opisywanej produkcji? Nie tylko ze względu na wszechobecne wulgaryzmy. Głównym powodem mojego stosunku do tej apki jest ogromna ilość dostępnych w niej reklam. Nie, nie pojawiają się one co kilkanaście sekund. Kiedy jesteśmy online, dosłownie wyświetlają się one co sekundę. Zamykamy jedną i już pojawia się druga. Chyba nie muszę mówić, jak bardzo jest to uciążliwe.

Nie wiem, ile plansz dostępnych jest w Tata Gimpera: The Platformer i czy w ogóle ta gra ma jakiekolwiek zakończenie. Bo nawet kiedy pozbyłem się łączności z siecią, w przeżyciu wirtualnej przygody przeszkadzało mi samoczynne wyłączanie produkcji. Myślicie, że jestem niecierpliwy? To spróbujcie przez dziesięć minut dochodzić do tego samego momentu na planszy, by chwilę później znów rozpocząć przygodę od początki. Istna syzyfowa praca, nieprawdaż?

Trudno mi ocenić grę Tata Gimpera: The Platformer, bo po prostu nie mogłem zbyt długo w nią pograć. Mimo wszystko, mogę napisać, że dziwię się Polakom, że pobierają takie platformówki i sztucznie zawyżają ich ocenę tak, aby znalazły się wysoko w rankingu Google Play.