Tank 1990 – pegasusowy hicior w wersji mobilnej

0
1687

Jeżeli pod koniec ubiegłego wieku byliście szczęśliwymi posiadaczami konsol video, które dumnie zostały nazwane Pegasusami, na pewno mieliście okazję pograć w grę o nazwie Tank 1990. A skoro tak było, nie będę zbyt długo musiał Was namawiać do tego, byście wypróbowali mobilną wersję hitu z lat dziewięćdziesiątych.

Tank 1990 mamy okazję kierować czołgiem i niszczyć wszystkie wrogie pojazdy, jakie staną nam na drodze. Jednocześnie pamiętać musimy, by przeciwnicy nie dostali się pod naszego orzełka i nie trafili w niego. Uderzenie w symbol państwa jest bowiem jednoznaczne z końcem rozgrywki.

czolgi

Mobilna wersja gry nie różni się wiele od swojego pierwowzoru. Cały czas mamy do dyspozycji ten sam układ plansz i takie same czołgi. Nowością jest tryb multiplayer, który pozwala nam zagrać wraz z naszym znajomym. Wszystko to – niestety – nie przy pomocy sieci Wi-Fi, lecz nieco już przestarzałego bluetootha.

Autorzy smartfonowo-tabletowego Tank 1990 zastosowali w swojej produkcji sterowanie oparte na wirtualnych przyciskach. Niestety, nie mogę powiedzieć o nim dobrego słowa. Nie zawsze czołg robi dokładnie to, co byśmy chcieli. Niekiedy w ogóle nie reaguje na nasze decyzje, co tylko deprymuje i zniechęca nas do dalszej zabawy. Początkowo myślałem, że tylko ja spotkałem się z tego typu problemem. Patrząc jednak na opinie w Google Play, zdałem sobie sprawę, iż wcale tak nie jest.

czolgi1

Jeśli chodzi o grafikę, wszystko zostało dokładnie przeniesione ze starego, poczciwego Tanka na ekran dotykowy. Czy to dobrze, czy nie – oceńcie sami. Myślę, że miłośnicy retro produkcji będą zadowoleni. Reszta będzie tylko przeklinać tych, co zajęli się wypuszczaniem remake’ów.

Czy warto pobrać Tank 1990? Jeżeli dobrze wspominacie czasy Pegasusa i macie ochotę znów poczuć frajdę z niszczenia wrogich czołgów – jak najbardziej. Ostrzegam jednak, że będziecie co jakiś czas denerwować się na sterowanie w grze.


logo-app
Tank (Battle City)
anhnh1721
0   
qrcode-app