Super Monster Mayhem: Rampage – dinozaur na drapaczu chmur

0
521

Jeżeli wydaje Wam się, że wśród polecanych nowości w Google Play jest miejsce tylko dla bardzo dobrych produkcji, Super Monster Mayhem: Rampage sprawi, że już nigdy więcej w ten sposób nie pomyślicie. Pomysł na dinozaura wspinającego się po drapaczu chmur? W sumie super, ale szkoda, że to wszystko jest takie… piekielnie nudne!

Ciężko w przypadku Super Monster Mayhem: Rampage mówić o jakiejkolwiek fabule. Ot, mamy do czynienia z sytuacją, w której najprawdziwszy w świecie dinozaur wspina się po bardzo wysokim wieżowcu i – rzecz jasna – rozwala każdy możliwy element konstrukcji budynku. Nie trzeba być geniuszem, by stwierdzić, że wspomniana istota nawiedziła miasto w niekoniecznie pokojowym celu. A jaka w tym nasza rola? Przyjdzie czas, by Wam o tym opowiedzieć.

chaos

Wbrew pozorom, w Super Monster Mayhem: Rampage nie pomagamy w walce dobra ze złem (zakładając, że rozwalający wszystko stwór jest zły), lecz robimy coś zupełnie odwrotnego. To dinozaur oraz jego kumple są zatem naszymi oczkami w głowie, nad którymi musimy sprawować pieczę, czyli mówiąc inaczej – robić wszystko, by zbyt szybko nie pożegnali się z życiem.

Do realizacji zadania używamy w grze całej przestrzeni ekranu dotykowego. Poziome przesunięcie palcem pozwala nam zmienić stronę budynku, jaką przemierzamy, natomiast dotykanie w obojętnie którym miejscu sprawia, iż rozwalamy otoczenie, ludzi w nim się znajdujących oraz zbieramy pieniążki.

Jeżeli chodzi o przeszkody, przede wszystkim są nimi bannery umieszczone na wieżowcu. Plany lubią nam w tym przypadku krzyżować także policjanci z bronią oraz płomienie ognia. Na szczęście, w większości sytuacji pierwsza skucha nie jest jednoznaczna z końcem zabawy, bowiem mamy tu do czynienia z paskiem punktów życia.

chaos1

Tak, jak pisałem, autorzy Super Monster Mayhem: Rampage postanowili urozmaicić grę mobilnymi monetami. Niestety, służą one jedynie do dokupowania nowych bohaterów, których jest dokładnie dwunastu. Co prawda, muszę przyznać, że fajnie jest kierować w grze King Kongiem czy ogromnym robotem, ale – moim zdaniem – to wciąż za mało, by warto było związać się z tą grą długoterminową „umową”.

Nie mogę zarzucić opisywanej produkcji, że słabo wygląda. Muszę jednak stwierdzić, że Super Monster Mayhem: Rampage to nudna produkcja. Spędziłem z nią nieco ponad kwadrans i zdecydowanie miałem dość. Cóż, nikt nie mówił, że nowości w Google Play to same „perełki”, no nie?