Super Boxing – prawy sierpowy, lewy podbródkowy i nokaut!

0
488

Jakiś czas temu opisywałem Wam polską grę o nazwie Real Boxing. Wspomniana produkcja charakteryzowała się nie tylko bardzo rozbudowaną rozgrywką, lecz także świetnym trójwymiarowym wyglądem. Niestety, była płatna. Jeżeli szukacie czegoś darmowego, a jednocześnie nieco mniej skomplikowanego, na pewno powinniście zainteresować się apką o nazwie Super Boxing.

Super Boxing wcielamy się w postać początkującego pięściarza, który chce stać się mistrzem podobnym do nieustraszonego i niepokonanego Rocky’ego Balboa. W przeciwieństwie do polskiego Real Boxing, tutaj wspinanie się po szczeblach kariery wygląda nieco inaczej. Według mnie, jest dużo mniej zagmatwane. Dlaczego tak uważam? Za chwilę wszystko Wam napiszę.

boxing

Do wyboru mamy w opisywanej produkcji trzy tryby gry. Możemy wybrać szybki pojedynek, zdecydować się na wzięcie udziału w turnieju albo też powalczyć z… mumią. Ten ostatni jest swego rodzaju treningiem, gdzie możemy szlifować swoje umiejętności i odkrywać nowe techniki uderzeń bez zamartwiania się o to, że będziemy musieli zaliczyć porażkę w oficjalnym starciu.

Jeśli chodzi o Single Play, do wyboru mamy kilku przeciwników o różnych poziomach trudności. Oczywiście, aby dostać się do najlepszego z najlepszych, trzeba najpierw pokonać dużo słabszych od niego. Choć w tego typu pojedynkach nie walczymy o pas mistrzowski, dostajemy wynagrodzenie. Na co możemy je przeznaczyć? Niestety, nie na willę z basenem, super-szybkie samochody oraz luksusowe wyprawy, a jedynie na różnokolorowe rękawice, spodenki, buty oraz… typy budowy ciała.

Na czym polega wirtualny turniej, podejrzewam, że pisać Wam pewnie wiele nie muszę. Na pewno zdajecie sobie sprawę, iż nie możemy w nim pozwolić sobie na żadną porażkę, bowiem jest ona jednoznaczna z pożegnaniem się z szansami na tytuł najlepszego boksera świata.

W przypadku Super Boxing bardzo dobrze zostało rozwiązane sterowanie. Przeciwników atakujemy, rysując na ekranie odpowiednie gesty. Bronimy się natomiast, wykorzystując do tego dwa specjalne przyciski umieszczone po lewej i prawej stronie kierowanego przez nas pięściarza.

Pod względem graficznym Super Boxing nie prezentuje się najgorzej. Myślę, że jeśli nie należycie do wybitnie wybrednych, nie będziecie mieli się do czego przyczepić.