StumbleUpon – wszystkie ciekawe strony w jednym miejscu

1
507

Z racji tego, że każdy z nas ma inne zainteresowania, przegląda codziennie zupełnie inne strony internetowe. Problem ciągłego przemieszczania się z jednej witryny na drugą rozwiązuje w prosty sposób aplikacja o nazwie StumbleUpon, którą zainteresować się powinien każdy, komu zależy na czasie i przede wszystkim wygodzie.

StumbleUpon jest aplikacją, która pozwala nam czytać ciekawe artykuły, a także odkrywać nowe strony internetowe, muzykę i tym podobne. Być może z tego typu programem mieliście już kiedyś do czynienia. Pewnie jednak żaden z nich nie dawał Wam możliwości wybierania wyświetlanej w nim treści. A to właśnie przede wszystkim wyróżnia opisywaną apkę na tle konkurencji.

umble

Kiedy uruchamiamy StumbleUpon po raz pierwszy, musimy założyć konto. Jeżeli nie chce nam się przechodzić przez kolejny proces rejestracji, wystarczy synchronizacja z Facebookiem czy Google+. Po tym pozostaje nam już tylko podanie daty urodzenia oraz zaznaczenie interesujących nas kategorii z naprawdę bardzo pokaźnej listy.

Obsługa programu jest prosta. Na jego ekranie głównym wyświetlają nam się treści wybrane na podstawie zaznaczonych przez nas kręgów zainteresowań. Oczywiście, nie musimy każdego tekstu czytać, a wybierać jedynie te, które najbardziej w danym momencie nas ciekawią. Co ważne, StumbleUpon pozwala nam oceniać materiały, dzięki czemu wie, które z nich pokazywać nam w przyszłości, a których raczej unikać.

umble1

Interfejs wydaje się być skomplikowany, ale już kilka minut spędzonych z apką pozwala nam poznać ją od A do Z. Do przełączania między konkretnymi treściami służy jeden przycisk. Reszta pozwala nam tylko na udostępnienie artykułów znajomym oraz wspomniane już ocenianie.

Jeżeli pod konkretną kategorią spodziewaliśmy się czegoś innego, niż otrzymujemy, w każdej chwili możemy zrezygnować z wybranej subskrypcji. To dobrze, że pierwszy wybór, który zazwyczaj robi się „na odwal”, nie jest ostateczny.

Jedynym minusem StumbleUpon jest fakt, iż obsługuje on przede wszystkim anglojęzyczne strony internetowe. Czasem zdarzają się linki do polskich witryn, ale… no właśnie tylko czasem. Wydaje mi się jednak, że w dzisiejszych czasach każdy zna język obcy na tyle, by bez problemu przeczytać większość artykułów zamieszczanych na zagranicznych stronach internetowych.