Stormfall: Rise of Balur – zamczysko z „internetów” w wersji mobilnej

0
569

Jeżeli po przeczytaniu nazwy gry Stormfall: Rise of Balur zaczęło coś świtać w Waszych głowach, prawdopodobnie słyszeliście kiedyś o wersji przeglądarkowej wspomnianej produkcji. Co prawda, nie miałem okazji w nią zagrać, ale nie zmienia to w ogóle faktu, że edycja z Google Play wymaga jeszcze kilku dopracowań.

 Stormfall: Rise of Balur  to strategia osadzona w świecie fantasy. Od razu widać tu wiele elementów występujących chociażby w książkach Tolkiena oraz wzorowanych na nich grach. Krasnoludy, elfy czy brodaci czarodzieje występują w świecie apki studia  Plarium Global niemalże na każdym kroku, dzięki czemu mamy okazję poczuć niesamowity klimat towarzyszący tego typu produkcjom.

zamek

Ludzie stojący za stworzeniem Stormfall: Rise of Balur dali nam okazję do sprawdzenia się w roli zarządcy wcale nie byle jakiego miejsca, lecz terenu znajdującego się w pobliżu zamku władcy. Jak pewnie się domyślacie, królem jesteśmy my sami, tak więc nie tylko musimy zadbać o pielęgnowanie wszystkiego wokół naszej siedziby, ale też starać się skupiać na jej fortyfikacji.

W grze modyfikujemy budowle i stawiamy te zupełnie nowe dzięki złotym monetom, srebru, jedzeniu oraz diamentom. Wśród surowców najbardziej pożądany jest – rzecz jasna – ten ostatni, ale zdobycie go w większych ilościach wiąże się z wydaniem prawdziwych złotówek. Jeśli chodzi o pozostałe „skarby”, wchodzimy w ich posiadanie dzięki stworzonym do tego miejscówkom, takim jak, na przykład, farmy czy kopalnie.

Wszystkie nasze starania w Stormfall: Rise of Balur nie służą jedynie osobistej satysfakcji. Dbanie o wirtualnych mieszkańców i budowa trwałej fortyfikacji pozwala nam brać udział w bitwach i tym samym odpierać ataki oponentów, kiedy ci postanowią ograbić nas z mniejszej bądź większej ilości „błyskotek”.

zamek1

Jak pewnie się domyśliliście, poza defensywą ważną rolę w apce odgrywa także atak. W naszej osobistej armii możemy korzystać z usług różnych ras, z których każda ma swoje wady i zalety. Zarządzanie wojownikami jest kwestią osobistą, tak więc nie będę Was tutaj w żadnym wypadku pouczał. Co prawda nie jest łatwo stworzyć prawdziwą wojskową potęgę, ale przy odrobinie poświęconego czasu na pewno dacie sobie z tym radę.

Zgodnie z tym, co pisałem we wstępie, Stormfall: Rise of Balur zdecydowanie nie jest pozbawione wad. Niestety, tyczy się to przede wszystkim typowo technicznych elementów. Po pierwsze, gra lubi się samoczynnie wyłączać. Po drugie, ma skłonności do „przycinek” sprawiających, że spędzanie czasu w wirtualnym świecie fantasy nie jest wielką przyjemnością.

Stormfall: Rise of Balur0Download