Star Wars: Galaxy of Heroes – gwiezdna „turówka” dla Jedi i nie tylko

0
485

Za niespełna miesiąc na ekranach kin zadebiutuje siódma część sagi Gwiezdne Wojny. Jak zapewne zdążyliście już zauważyć, w różnorodnych sklepach nie brakuje produktów związanych z bohaterami dzieła George’a Lucasa. W Google Play wcale nie jest lepiej. Niedawno swoją premierę miała apka Star Wars: Galaxy of Heroes, którą w tym wpisie zajmę się na poważnie.

Nie jestem niedzielnym fanem Gwiezdnych Wojen, dlatego bardzo się cieszę, że Jedi i ich wrogów widać teraz niemal na każdym kroku. Niestety, ma to też swoje wady – producenci ubrań, zabawek czy też gier próbują nam wcisnąć nawet największy z możliwych chłamów. Na szczęście, Star Wars: Galaxy of Heroes do nich się nie zalicza.

Produkcja z tego wpisu prezentuje się bardzo dobrze, dlatego z pewnością zdziwi Was fakt, że jej pobieranie nawet za pomocą wolnego internetu zajmuje kilka chwil. To – oczywiście – pewna sztuczka. Później, to jest w trakcie rozgrywki, ściągane są dodatkowe pliki, ale w ogóle się tego nie odczuwa i przede wszystkim za to należą się twórcom pochwały.

Na czym dokładnie skupia się gracz w Star Wars: Galaxy of Heroes? Buduje on swój własny, gwiezdny zespół składający się z przedstawicieli Jasnej bądź Ciemnej Strony Mocy, a jego celem jest docieranie do najdalszych zakątków galaktyki. Oczywiście, gierka jest na licencji, dzięki czemu mamy okazję do zwiedzenia Hoth, Tatooine czy Bespin, a nie jakichś zupełnie nieznanych, podróbkowych planet.

Nie każdy jest fanem turowej rozgrywki, dlatego już teraz chcę podkreślić, że w Star Wars: Galaxy of Heroes mamy do czynienia właśnie z tego rodzaju zabawą. Na pewno dzięki niej walka jest nieco bardziej taktyczna, chociaż nie można napisać, by była wyjątkowo dynamiczna.

Mimo że nie wszystkie tryby dostępne są od razu, Star Wars: Galaxy of Heroes nie da Wam się nudzić nawet na samym starcie. Szkoda tylko tego, iż mamy w niej limit w postaci punktów energii, a mikropłatności bardzo, ale to bardzo, się przydają.