SpyDer – pająk, który powinien towarzyszyć Wam w toalecie

0
643

Gra mobilna o nazwie SpyDer to zręcznościówka, w której rolę główną odgrywa… pająk. Nie jest to jakiś konkretny gatunek, ale nie ma to najmniejszego znaczenia. Jeżeli po prostu szukacie czegoś, co mogłoby zająć Wam nieco czasu podczas krótkich fragmentów życia, opisywana produkcja nadaje się do tego idealnie.

Nie macie czego szukać w SpyDer, jeśli zależy Wam na rozbudowanym menu głównym czy kilku trybach zabawy. W opisywanym tytule cały czas robi się to samo, ale – o dziwo – i tak nigdy się to nie nudzi. A nawet powiem więcej – czasem w ciągu dnia korci mnie, by włączyć rozgrywkę i spróbować pobić pajączkiem jakiś mały rekordzik. Oczywiście, zazwyczaj na jednej próbie się nie kończy.

spder

Jako osoba, która spędziła już nieco czasu ze SpyDer, mam dla Was dobrą radę: nie możecie na samym początku zrazić się systemem sterowania. Nie jest on tak trudny do opanowania, jak mogłoby się wydawać. Wszystko opiera się tylko na puszczaniu palca z ekranu bądź ewentualnie dwukrotnym naciskaniu. Wiadomo, iż debiutanckie wyniki nie będą rewelacyjne, ale z czasem na pewno zacznie się to poprawiać i będziecie mieli jeszcze większą mobilizację do kontynuacji zabawy.

SpyDer nie zbieramy pieniążków ani innych podobnych rzeczy. Osiągnięty przez nas rezultat zależy od tego, do jakiego piętra uda nam się dotrzeć naszym czarnym przyjacielem o wielu kończynach. Co tak najbardziej przeszkadza nam w realizacji zadania? Przede wszystkim ruszające się głazy. Bezpośrednie spotkanie z nimi zawsze kończy się porażką, to jest końcem rozgrywki.

spder1

Niektórzy mogą mieć żal do autorów opisywanego tytułu, że nie ma w nim żadnych dodatków. W większości przypadków zgodziłbym się z tymi narzekającymi, jednak tym razem muszę zrobić wyjątek. Powód jest prosty – SpyDer powinno się traktować jako typową pięciominutówkę, czyli taką gierkę, w którą możemy sobie pograć w wolnej chwili, a nie przez kilka długich godzin.

Sporo osób twierdzi, że w SpyDer jest za wiele reklam. Nie wyłączałem internetu, grając w tę produkcję i ani razu bannery wyjątkowo mi nie przeszkadzały. Możecie mi wierzyć – jestem w stanie podać co najmniej kilka gier, które zdecydowanie bardziej zamęczają użytkownika niepożądanymi treściami.