Spirit Run – koledzy Pocahontas na totalnym spidzie

0
712

Jak co czwartek, w Google Play zaproponowano mi kilka nowości oraz zaktualizowanych produkcji, które zyskują na popularności wśród użytkowników Androida. Wśród wspomnianych gier moje oczy skupiły się na Spirit Run. A że dawno już runnera dla Was nie opisywałem, postanowiłem dokładnie sprawdzić, czy w świecie „bieganek” cokolwiek się zmieniło czy może nadal panują w nim takie same trendy.

Spirit Run wcielamy się w członków pewnego mistycznego plemienia, które stara się zapanować nad demonem atakującym mieszkańców naszej planety. Historyjka przedstawiana nam przy pierwszym uruchomieniu gry nie jest zbyt długa, tak więc nie dowiadujemy się z niej za wiele. Wyświetlane na ekranie obrazki wystarczają jednak do tego, abyśmy wiedzieli jedno – naszym celem jest uciec przed goniącym nas diabelskim stworem. I im dłużej będziemy żyć w złudzeniu, że nam się to uda, tym lepszym rezultatem będziemy mogli się pochwalić.

aaa

Na początku możemy w grze kierować jedynie jednym bohaterem. Pozostałych możemy sobie albo wykupić, korzystając z mikropłatności, albo też odblokować, skrupulatnie wypełniając zadania poboczne i awansując na konkretny poziom doświadczenia. Czym wspomniane postaci różnią się od siebie, że jedna dostępna jest od razu, a na kolejne trzeba zapracować? Odpowiedź jest prosta: zdolnościami specjalnymi.

W trakcie naszego wirtualnego biegu, który wymaga od nas ślizgania się po ziemi, skakania oraz skręcania w lewo bądź prawo, zbieramy specjalne kamienie. Posiadają one magiczne właściwości pozwalające na wykorzystywanie dodatkowych mocy kierowanych przez nas ludzi. W ten oto sposób możemy zamienić się w wściekłą bestię albo też liczyć na coś zupełnie innego, lecz jeszcze bardziej przydatnego.

aaa1

Autorzy Spirit Run nie wysilili się w kwestii sterowania czy też konstrukcji plansz. Po kwadransie gry większość miejscówek znałem już niemalże na pamięć, przez co frajda z gry całkowicie zniknęła, a ja tylko zastanawiałem się, kiedy zacznie się dziać coś bardziej zaskakującego. Niestety, nie doczekałem się i chciałbym, żebyście mieli to na uwadze.

Grafika zastosowana w opisywanej apce absolutnie nie jest jej zaletą. Myślę, że graliście już w wiele runnerów, tak więc nie zaskoczy Was żaden element występujący w Spirit Run. Tych, którzy nie wierzą mi na słowo, zachęcam do obejrzenia screenów. Bardziej odważnym doradziłbym natomiast pobranie gry i przekonanie się o jej plusach i minusach na własnej skórze.