Spaceship V – statek z kolorowych klocków

0
512

W Spaceship V będziecie mieli okazję wziąć udział w wirtualnej wyprawie w kosmos. Zanim jednak pomyślicie o niszczeniu ufoludków supernowoczesnymi broniami, muszę sprowadzić Was nieco na ziemię. Ale spokojnie, w opisywanej grze także jest co robić i do czego strzelać. Za chwilę przekonacie się o tym na własnej skórze i gwarantuję, że będziecie zadowoleni!

Strzelanki, w których kierujemy wirtualnymi maszynami i niszczymy wrogów, mają to do siebie, że zazwyczaj oferują nam ogromną ilość plansz oraz kilka statków, jakie możemy kupować wraz ze zdobywanymi punktami. W przypadku Spaceship V sprawa ma się nieco inaczej. Tutaj bowiem od samego początku mamy wpływ na to, jak będzie wyglądał nasz sprzęt do zabijania, a więc niczego nikt nam z góry nie narzuca.

Zabawa w opisywanej grze rozgrywa się pośród gwiazd, planet oraz asteroid. Te ostatnie są obiektami, które mogą nam wyrządzić największą krzywdę i to właśnie je musimy niszczyć. Każde unicestwienie to określona liczba oczek powiększających nasz rezultat oraz zastrzyk wirtualnej gotówki. Żeby było ciekawiej, konkretny etap kończy się wtedy, gdy dotrzemy do określonego punktu na mapie. A z racji tego, że potrafi on być oddalony od nas nawet o kilkaset kilometrów, naprawdę cały czas jest co robić.

Początkowo główny statek wygląda dość ubogo, ponieważ składa się z jednego prostokąta i maksymalnie czterech dział. Kiedy się to zmienia? To już zależy tylko i wyłącznie od nas. W wirtualnym sklepiku jest całe mnóstwo dodatków, które służą do powiększania arsenału broni oraz zmieniania wyglądu (a co za tym idzie – wielkości) kierowanej przez nas jednostki. Im szybciej więc zarobimy pieniądze, tym lepiej, ponieważ będziemy mieli wówczas większe pole do popisu w niszczeniu wrogich obiektów.

Spaceship V wydaje się być mało skomplikowaną grą, ale nawet i w niej musimy zwracać uwagę na poziom paliwa. Jeżeli okaże się, że nie uzbieramy odpowiedniej ilości „napoju” dla statku, będziemy musieli pogodzić się z porażką i rozpocząć część zabawy od początku.

Nie korzystałem w Spaceship V z mikropłatności i doskonale się bawiłem. Właśnie dlatego jestem przekonany, że nie odczujecie, iż nie jest to do końca bezpłatna produkcja. Zresztą, co tu dużo mówić – jest ona po prostu super i zdecydowanie warto w nią zagrać!