Snowball – śnieżna piguła do komunikacji ze znajomymi

0
226

Z racji tego, że nie wszyscy znajomi korzystają z Facebook Messengera, zmuszani jesteśmy do rejestracji w innych, nieco mniej popularnych komunikatorach. Takie działania kończą się zazwyczaj tym, że zostajemy z co najmniej kilkoma profilami i kiedy przychodzi nam wysłać znajomość do kogoś konkretnego, po prostu zaczynamy się w tym gubić. Nie wiem, jak Wy, ale ja nie spodziewałem się, że pomoże mi rozwiązać ten problem Snowball, czyli… biała, śnieżna piguła.

Gdybyśmy chcieli tu wymienić tylko te najpopularniejsze aplikacje do rozmawiania z ludźmi, zajęłoby nam to dobrych kilka linijek tekstu. Nie miałoby to jednak najmniejszego sensu, bo na pewno każdy z Was doskonale zdaje sobie sprawę z tego, iż w przypadku komunikatorów nie sprawdza się powiedzenie, że od przybytku głowa nie boli.

snow

Dzięki Snowball wszystkie nasze profile w programach do prowadzenia konwersacji znajdują się w jednym miejscu. Pozwala nam to na niemal jednoczesne korzystanie z chociażby wspomnianego już Facebook Messengera, Google’owskiego Hangoutsa czy wciąż popularnego Snapchata. Ale to – rzecz jasna – tylko przykłady, bo opisywana apka potrafi współpracować z dużo większością ilością komunikatorów, a nawet obsługuje wysyłanie i odbieranie SMS-ów, które na pewno cały czas są przez Was wykorzystywane na co dzień.

Snowball posiada bardzo dobry system powiadomień. Nie zdarza mu się zapomnieć o poinformowaniu nas o jakiejkolwiek wiadomości, a do tego otrzymujemy do niego bardzo łatwy dostęp z poziomu ekranu głównego naszego smartfona. Możemy dzięki temu trzymać rękę na pulsie albo po prostu w szybki sposób rozpocząć rozmowę z konkretną osobą.

snow1

Mimo że aplikacja jest swego rodzaju zlepkiem kilku komunikatorów, korzystanie z niej nikomu nie powinno sprawić najmniejszych problemów. Interfejs jest niezwykle czytelny, prosty i – co najważniejsze – umożliwia nam swobodne poruszanie się pomiędzy oknami rozmowy z różnych programów. Oczywiście, pisanie o tym przez długi czas nie ma najmniejszego sensu. A wszystko to dlatego, że Snowball należy do mobilnych narzędzi, które przede wszystkim trzeba sprawdzić w praktyce.

Synchronizacja programu z różnymi aplikacjami zajmuje dosłownie chwilkę. A jeżeli chodzi o naukę korzystania z wszystkich możliwości, zapewnia ją nam interesujący samouczek, który w ciągu minuty potrafi pokazać tak naprawdę wszystko, co ważne do rozpoczęcia przygody z niezwykle potrzebną śnieżną pigułą, albo jak kto woli – śnieżką.