Smash Heroes – Superman niszczący… skrzynie

0
432

Superbohaterowie w komiksach przedstawiani są zupełnie inaczej niż w grach mobilnych. Twórcy produkcji o nazwie Smash Heroes postanowili jednak jeszcze bardziej namieszać w kwestii postaci, które bezinteresownie pomagają potrzebującym, wykorzystując do tego swoje nadprzyrodzone zdolności. I tak o ile w zwykłych grach zazwyczaj faceci w pelerynach używają laserowego wzorku oraz ponadprzeciętnej szybkości, to w dziele studia Kinos Games po prostu… rzucają się na drewniane skrzynie.

Rozgrywkę oferowaną w Smash Heroes można na swój sposób porównać do nieco zmodyfikowanej, trójwymiarowej wersji kultowych Angry Birdsów. Tutaj również naszym głównym zadaniem jest niszczyć różnego rodzaju konstrukcje, aby zabić przeciwników i uzyskiwać dostęp do kolejnych plansz. Sposób realizacji zadania także jest podobny, gdyż zamiast jakiejkolwiek broni, do dyspozycji oddano nam jedynie samych bohaterów, którzy – niczym japońscy kamikadze – poświęcają swoje życie, aby zniszczyć jak największą ilość wrogów.

cz

W każdej planszy przygotowanej dla nas w Smash Heroes musimy przede wszystkim zabijać oponentów występujących na planszy. Stoją oni na drewnianych skrzyniach, dzięki czemu nie musimy uderzać bezpośrednio w nich, a możemy wykorzystywać całe wirtualne otoczenie. Rzecz jasna, dobrze jest eliminować nie tylko wrogów, lecz również elementy wieżyczek, gdyż zdecydowanie jest to w stanie poprawić nasze notowania.

W wywołanych już przeze mnie Angry Birdsach ilość bohaterów w danym levelu nie ulega zmianie. Co to oznacza? Ano to, że jeżeli w poziomie piątym są trzy ptaki, to zawsze tam będą, bez względu na to, ile razy postanowimy zagrać ponownie. Niestety, w przypadku Smash Heroes sprawa wygląda inaczej. Tutaj sami „produkujemy” naszych wojowników za pomocą specjalnych budynków. Rzecz jasna, trening bohaterów oraz stawianie budowli wiąże się z kosztami, co zmusza nas do bardzo oszczędnego wykorzystywania pieniążków.

cz1

Nudno w grze nie jest, gdyż oferuje nam ona aż trzy światy, w których łącznie czeka na nas prawie trzycyfrowa liczba poziomów. Warto także nadmienić, że w Smash Heroes poza standardowymi budynkami możemy wznosić też… areny do mini-gier. Pozwalają nam one, na przykład, na grę w wirtualną wersję dartów.

Opisywana aplikacja pozwala nam na skorzystanie z mikropłatności. Zielone diamenty kupowane za prawdziwą kasę potrafią przyspieszyć proces ćwiczenia, budowania i tak dalej, i tak dalej. Na dobry początek dostajemy mały pakiet „błyskotek”, dzięki czemu jesteśmy w stanie docenić ich moc.

Minusem Smash Heroes zdecydowanie jest oprawa graficzna oraz banery reklamowe. Moim zdaniem, gierka prezentuje się na ekranie bardzo mizernie, tak więc na pewno nie można jej polecać bardziej wymagającym osobom.