Słodki Flirt – ktoś ma ochotę na mały (albo nieco większy) podryw?

0
1206

Słodki Flirt to gra, w której chodzi o podrywanie. Tym razem nie mowa jednak o wyrywaniu ładnych dziewczyn w barze, lecz o rozmawianiu i chodzeniu na randki z chłopakami ze szkoły średniej. Domyślam się, Panowie, że jesteście zawiedzeni. Cóż, jak widać, są w Google Play gry, które nadają się tylko dla przedstawicielek płci pięknej!

Z racji tego, że jestem facetem, nie do końca pojmuję reguły rządzące światem gry Słodki Flirt. Ani przez moment nie pomyślałem jednak, by wyłączyć tę produkcję zbyt wcześnie. Dlaczego? Bo doskonale zdaję sobie sprawę z tego, w co lubią grać dziewczyny w latach szkolnych i wiem, że opisywana w tym wpisie apka to dla nich prawdziwy strzał w dziesiątkę.

filtr

Tak jak po części już wspomniałem, akcja przygodówki Słodki Flirt rozgrywa się w pewnym japońskim liceum. Prawdopodobnie domyślacie się, iż tym razem nie kierujemy popularną cheerleaderką ani kujonką, lecz zwykłą, szarą uczennicą, która marzy o poznaniu chłopaka swoich marzeń.

Kiedy trafiamy do wirtualnej szkoły po raz pierwszy, otrzymujemy od swojej mentorki kilka wskazówek. Co prawda, wstęp jest dość długi, ale warto się z nim zapoznać i to nie tylko ze względu na to, że jest dostępny po polsku. Warto pochwalić autorów apki Słodki Flirt za tutorial, który – moim zdaniem – tłumaczy wszystko w niezwykle prosty i zrozumiały sposób.

No, dobrze, ale przejdźmy już do konkretów. W grze Słodki Flirt chodzi głównie o to, by chodzić po szkole, spotykać przystojniaków i umawiać się z nimi na randki. O tym, czy chłopak jest zainteresowany znajomością, czy też nie, informuje nas specjalny wskaźnik. To jednak jeszcze nie koniec. Wielu licealnych amantów zadaje pytania testowe, tak więc możemy ich oczarować, a chwilę później stać się w ich oczach kimś zupełnie obojętnym.

filtr1

Jak to w grach dla dziewczyn bywa, nie brakuje w opisywanym tytule ciuchów oraz innych gadżetów, które możemy kupować za wirtualne (choć po części prawdziwe)  pieniądze. Ładne stroje przydają się głównie na spotkania, ale raz na jakiś czas warto zaopatrzyć się również w specjalne pierścionki, które posiadają różne „moce”.

Wygląd (ale nie mobilnych przystojniaków) dla naszych Czytelniczek prawdopodobnie nie będzie w tym przypadku najważniejszy. Muszę jednak wspomnieć o jednej istotnej kwestii – Słodki Flirt to zbiorowisko mikropłatności. Szczególnie tyczy się to tzw. punktów akcji, bez których nie możemy w zasadzie nic, a jeżeli chcemy je sobie kupić… no, to musimy liczyć się z całkiem sporymi kosztami.