Slide Me Out – idź w stronę światła, zombiaku!

0
475

Mówi się, że zawsze w niepewnych momentach powinno się iść w stronę światła. Nie miałem wielu okazji na wypróbowanie tej tezy w praktyce, ale wiem, iż świetnie sprawdza się ona w grze Slide Me Out. Mogę powiedzieć nawet więcej – jest ona jedyną opcją. Każda inna wiąże się z porażką.

W produkcji Slide Me Out kierujemy pikselowym zombie, który przebywa w czymś przypominającym tajemnicze, mroczne lochy. Nie wiadomo dlaczego i skąd, próbuje dogonić go fala gorącej lawy, natomiast wokół niego znajduje się cała masa drzwi oraz przeszkód. Te pierwsze są naszą przepustką do kolejnego etapu, a tych drugich – co oczywiste – musimy za wszelką cenę unikać.

slide13123

Twórcy gry dali nam niewiele czasu na podjęcie decyzji. Kiedy przechodzimy do następnego levelu, niemal natychmiast musimy dostrzec, jak z niego uciec. Najczęściej metę wskazuje nam plamka światła, która wyłania się zza drzwi. Trudno polega na tym, że zamkniętych pokoi jest kilka, a więc musimy być bardzo spostrzegawczy i uważni.

Ukończony etap pozwala nam na zdobycie jednego punktu. Im dłuższa seria bez wpadek, tym lepszy rezultat oraz więcej pieniążków na wirtualnym koncie. Do czego służy waluta? To nie powinno być dla Was żadne zaskoczenie – dzięki niej możemy kupować nowych bohaterów, wśród których dostępny jest, między innymi, Batman, wojownik ninja, a nawet… mumia.

slide1

Długie pisanie na temat sterowania nie jest w tym przypadku konieczne. Ruchy w Slide Me Out wykonuje się bowiem poprzez rysowanie na ekranie pionowych i poziomych gestów. Nie trzeba tutorialu ani żadnych tego typu „wynalazków”, aby nauczyć się prawidłowego kierowania bohaterem. Śmiem twierdzić, że poradzi sobie z nim każdy, kto jest w stanie uruchomić smartfona.

Nie mam wątpliwości, że Slide Me Out to propozycja dla miłośników typowej pięciominutowej zabawy. Nie ma tu wielu dodatków, efekty dźwiękowe nie są powalające, a grafika jest najbardziej podstawowa z podstawowych. Nie zmienia to – oczywiście – faktu, iż jest to całkiem udany tytuł. W sam raz na zabicie nudy.