Skyline Skaters – hulajnoga z totalnym powerem

0
534

Kiedy byłem jeszcze słodziutkim brzdącem, lubiłem jeździć na hulajnodze. Nie pomyślałem jednak, aby korzystać z niej w taki sposób, jak główni bohaterowie produkcji mobilnej o nazwie Skyline Skaters. Komu warto polecić wspomnianą grę? Na pewno miłośnikom sporów ekstremalnych, którzy zdecydowanie wolą zabawę w wirtualnym świecie, aniżeli w rzeczywistości.

Skyline Skaters opowiada nam o grupie przyjaciół, którzy uwielbiają spędzać wolny czas, jeżdżąc na deskorolkach oraz hulajnogach. Mimo że we wstępie nic o tych pierwszych nie napisałem, również i one stanowią bardzo ważny element rozgrywki. Na samym początku pozwalają nam nabijać punkty i zarabiać wirtualne pieniądze, dzięki którym z biegiem czasu możemy pozwolić sobie na coraz to lepszy sprzęt, a co za tym idzie – sukcesywnie podwyższać nasz dorobek dystansowy.

W apce do wyboru mamy kilku głównych bohaterów. Jak prawdopodobnie każdy z Was doskonale zdaje sobie z tego sprawę, tylko jeden dostępny jest absolutnie za darmo. Skorzystanie z usług któregokolwiek innego wiąże się z różnymi kosztami – zazwyczaj wyrażonymi w pieniążkach, choć zdarzają się także inne przypadki, które wymagają niemałego zaangażowania.

Najprościej rzecz ujmując, w Skyline Skaters staramy się kierować deskorolkarzem bądź hulajnogo… no, wiecie o kogo chodzi, i omijać wszystkie przeszkody, jakie stoją na naszej drodze. Autorzy opisywanej gry za bardzo się w tej kwestii nie wysilili, tak więc poza przepaściami między budynkami oraz różnymi wysokościami murków raczej nie macie tutaj na co liczyć.

Warto pamiętać, by poza przechytrzaniem przeszkadzajek skupiać się również na wykonywaniu zadań pobocznych oraz zbieraniu literek porozrzucanych po planszach. Każdy z tych elementów ma spory wpływ na nasze rezultaty. Dzięki dodatkowym celom zwiększa się mnożnik punktów, natomiast zebranie wszystkich tabliczek z elementami alfabetu wiąże się z dostępem do specjalnego etapu, gdzie czekają na nas stery złotych oraz srebrnych monet.

Skyline Skaters nie zabrakło power-upów ułatwiających nam życie w wirtualnym świecie. Niestety, ulepszacze są dosyć standardowe, tak więc jeśli wiecie do czego może służyć magnes, nic nie jest w stanie Was w tym przypadku zaskoczyć.

Gierka ma sporo funkcji społecznościowych. Jeśli chodzi o grafikę, moim zdaniem jest z nią całkiem nieźle. Nie jest to przecież produkcja, od której wymaga się czegoś realistycznego, tak więc nie wypada czepiać się niewielkich niedociągnięć.