Sky Hoppers – latająca świnia zmusi cię do… ruszenia głową!

0
445

Nigdy nie sądziłem, że nauczę się czegoś od latającej świni, ale dzięki bohaterom Sky Hoppers przekonałem się, że bardzo się co do tego myliłem. Oczywiście, nie było mi dane poznać jakiejś wyjątkowo tajemnej wiedzy, ale za to poćwiczyłem nieco swoją pamięć, która jest przecież w życiu codziennym więcej, niż potrzebna.

Sky Hoppers – jak wskazuje na to sama nazwa – mamy okazję pobawić się nieco w przestworzach. Na planszach wyglądających jak szachownica naszym zadaniem jest przechodzenie z jednego punktu do drugiego. Gdzie w tym wszystkim przysłowiowy „haczyk”? Ten najważniejszy da Wam o sobie znać bardzo szybko.

hoppers

Osiągane  przez nas rezultaty wyrażone są w liczbie przebytych kratek. Teoretycznie, oznacza to, że im więcej pól odwiedzimy, tym lepiej. W praktyce wygląda to jednak nieco inaczej, bowiem możemy poruszać się jedynie po określonych miejscach, a tych nie jest za wiele. Mówiąc wprost – nie możemy nabijać „oczek” w sztuczny sposób.

Droga, jaką musi pokonać kwadratowa postać, wyświetla się w pierwszych dwóch etapach cały czas, ale później już tak prosto nie jest. Powód? Po pewnym czasie znika, a do tego wszystkiego robi się coraz dłuższa i zagmatwana do potęgi. Nie muszę chyba pisać, jak bardzo wpływa to na trudność zrealizowania celu, prawda?

Grając w Sky Hoppers, napotkacie na swojej mobilnej drodze złote, kanciaste monety oraz dodatki w postaci turbodoładowania. Ten drugi power-up daje nam odetchnąć przez jedną rundę, natomiast waluta przydaje się do robienia zakupów w sklepiku.

hoppers1

Twórcy opisywanej apki przygotowali do odblokowania prawie siedemdziesiąt zwierzątek, ludzi i innych. Prezent z ukrytym charakterem kosztuje sto monet. Niestety, nie ma możliwości kupienia za taką cenę konkretnego bohatera, a więc jeżeli koniecznie chcemy kierować, na przykład, rakietą kosmiczną, musimy uzbroić się w cierpliwość i liczyć na łut szczęścia.

Co tu dużo pisać – Sky Hoppers to świetna propozycja dla osób, które szukają czegoś prostego, pobudzającego szare komórki oraz niewymagającego połączenia z internetem. Moim zdaniem, gra zdecydowanie warta świeczki! 🙂