Aktualnie trwająca Stochomania ani trochę się nie zatrzymuje. Po zdobytym medalu olimpijskim, coraz więcej osób wyraża zainteresowanie skokami narciarskimi. Wychodzi im naprzeciw… Ski Jumping Pro, czyli wirtualne loty.

Ski Jumping Pro dostępne jest – ku wielkiemu zadowoleniu graczy – w języku polskim. Główne menu aplikacji składa się z trzech podstawowych zakładek: szybki skok, kariera, oraz profil.

Szybki skok to miejsce, w którym można sobie potrenować. Z lewej strony ekranu wyświetlają się wszystkie skocznie, spośród których tylko ograniczona liczba jest dostępna ,,od ręki”. Za większość trzeba zapłacić gwiazdkami, bądź swoim wolnym czasem (czyli obejrzeniem sponsorowanych reklam).

Kariera to zestaw kilku trybów, wśród których znajdziemy: puchar kontynentalny, puchar świata, turniej 4 skoczni, loty narciarskie, oraz turniej drużynowy. By móc wziąć udział w innym wydarzeniu, niż puchar kontynentalny, należy w pierwszej kolejności ukończyć wyzwanie nr 1.

Zdobycie gwiazdek (które swoją drogą, stanowią ekskluzywną walutę w grze), jest bardzo trudne i monotonne. Zasilają konto w ramach gratisu za szczególne osiągnięcia. Dużo prościej zyskuje się dolary w ramach nagrody za dobre wyniki.

Sterowanie w Ski Jumping Pro jest proste, chociaż w żaden sposób nie przypomina dotychczas nam znanych sposobów obsługi skoczka. To pozytyw, który wpływa na urozmaiconą rozgrywkę.

Modyfikacja wyglądu i umiejętności zawodnika zarezerwowane są gra graczy, którzy wykupili pełną wersję aplikacji. Osoby korzystające z wersji podstawowej, mogą zmieniać kraj pochodzenia i inne, mniej istotne elementy.

Reklamy wideo to coś, co skutecznie potrafi zabić ducha rywalizacji. Niemniej jednak jest to cena, jaką trzeba zapłacić za świetną grafikę i bardzo ciekawe – jak na wersję darmową – opcje personalizacji.