Shooty Skies – strzelankowa nowość od twórców Crossy Road

0
492

I znów to samo. Blisko miesiąc temu moi znajomi posiadający urządzenia z iOS-em chwalili się fajną, kwadraciastą strzelanką o nazwie Shooty Skies. Niestety, na urządzeniach z Androidem zadebiutowała ona dopiero pod koniec ubiegłego tygodnia. Warto jednak było czekać i to nie tylko dlatego, iż jest to kolejna fajna produkcja twórców Crossy Road.

Trochę czasu minęło, zanim odnalazłem Shooty Skies w Google Play. Crossy Road jest prawdziwym mobilnym klasykiem, ale nikt nie pomyślał o tym, by z tego powodu zareklamować nieco inną zręcznościówkę od tych samych autorów. Czy słusznie nie znalazła się ona wśród polecanych gier? Wydaje mi się, że nie.

cors1

Shooty Skies jest nowoczesną wersją starych, dobrych samolotowych strzelanek. Gracze dostają tu okazję do pokierowania maszyną latającą, a wszystko co je otacza należy albo omijać, albo niszczyć. Oczywiście, nie napotkacie tutaj wojskowych myśliwców ani tym podobnych wynalazków. Tak czy siak powinniście być jednak zadowoleni, bowiem w opisywanej grze znaleźć można całe mnóstwo sympatycznych stworzonek oraz fikuśnych gadżetów.

Trudno jednoznacznie stwierdzić, z kim rywalizujemy w Shooty Skies. Oponenci są najróżniejsi, a z ich broniami wcale nie jest lepiej. Latające roboty, głowy, laptopy, magnetofony i automaty do gier – to wszystko, i jeszcze dużo więcej, przyjdzie Wam niszczyć, śrubując rekordy i zarabiając na skrzynie z niespodziankami. Na początku może być Wam trudno ogarnąć, co się zbiera, a co zabija, ale po kilku próbach raczej nie będziecie mieć z tym większych kłopotów.

cors

Mikropłatności w Shooty Skies nie są w ogóle uciążliwe, co oznacza, że korzystanie z nich jest tak naprawdę tylko naszą dobrą wolą. Jeżeli nie chcemy wydawać prawdziwych pieniędzy na nowych bohaterów albo przyrządy do zabijania, możemy obejrzeć jedną bądź dwie reklamy. Co ciekawe, również i na te drugie możemy w ogóle nie zwracać uwagi, jeśli tylko nie mamy na to ochoty.

Rozgrywka w Shooty Skies nie jest czymś bardzo wyjątkowym, ale dzięki niej można trochę się odmóżdżyć i zrelaksować po ciężkim dniu. Co prawda, nie wróżę temu tytułowi sukcesu na miarę Crossy Road, jednak mam wrażenie, że znajdzie ona wśród Androidowców wielu zwolenników.