Shooting Pang – strzelanka połączona z RPG-em? Świetny pomysł!

0
475

Uważam, że na nudę, która trwa dłużej niż przysłowiowe pięć minut, najlepszym sposobem jest jakaś strzelanka bądź gra z gatunku RPG. Jeżeli ciężko Wam wybrać między tymi dwoma typami być może warto zainteresować się produkcją Shooting Pang, w której za celne trafianie w głowy przeciwników otrzymujemy punkty doświadczenia i zdobywamy coraz to wyższe levele.

Główni bohaterowie Shooting Pang na pierwszy rzut oka wyglądają na jakieś postaci z obcej planety. Gdy jednak bliżej im się przyjrzymy, widzimy, że nie są one niczym innym jak małpkami, ośmiornicami czy smokami, a więc gatunkami, które w grach tego typu spotyka się częściej, niż ludzi. Oczywiście, najważniejsze stworzonka dostępne w apce charakteryzują się umiejętnościami, jakich brakuje tradycyjnym zwierzętom. Na przykład, wspomniana małpka świetnie radzi sobie z ogniem.

spells

W grze chodzi głównie o zabijanie przeciwników, jakich spotkamy na naszej drodze. Na każdym poziomie wykonanie zadania jest możliwe po pozbawieniu życia odpowiedniej ilości nieprzyjaciół. Mimo że kierowany przez nas bohater automatycznie atakuje, pokonanie wymaganej ilości wrogów nie należy do prostych czynności.

Zgodnie z tym, co pisałem we wstępie, w Shooting Pang zbieramy punkty doświadczenia, dzięki którym możemy awansować na wyższy poziom wtajemniczenia. Daje nam on więcej możliwości i pozwala na sprawniejsze rozprawianie się z każdym, kto nam się nie spodoba w świecie gry.

Choć pieniążki potrzebne do ulepszeń możemy zdobyć sumienną pracą, w apce dostępne są również mikropłatności, pozwalające nam na zakup specjalnych gemów. Dzięki nim możemy w szybszy sposób rozwijać umiejętności sterowanego przez nas zwierzaczka, a także znacząco powiększyć swoje konto wirtualnymi monetami.

Tak jak pisałem, sterowanie w Shooting Pang ogranicza się w zasadzie do poruszania głównym bohaterem oraz decydowania o tym, kiedy ma zostać użyty atak specjalny. Bardzo dobrze, że system ten nie został przekombinowany. Dzięki temu zabijanie wirtualnych wrogów to czysta przyjemność.

Audiowizualnie produkt studia Wisebunny nie może nie przypaść do gustu. Gra jest kolorowa, a przy tym niezbyt urocza, natomiast towarzyszące rozgrywce dźwięki świetnie wpasowują się w jej ogólny klimat.