Sheep Up – żyć jak pies z… owcą [VIDEO]

0
462

W momencie, gdy piszę te słowa przy mojej klawiaturze odpoczywa sobie mój mały kocur. Nie będę Wam jednak dłużej o nim pisał, bo nie taki jest plan. Zajmę się natomiast historią pewnego rozbawionego psa oraz bojaźliwej, lecz niezwykle skocznej, owcy, które występują w produkcji o nazwie Sheep Up. Jeżeli lubicie zwierzęta, wspomniana gra bez dwóch zdań Wam się spodoba, a jeżeli nie… to i tak nie macie powodów, by zaprzestać czytania.

Sheep Up – tak jak już Wam nieco powiedziałem na samym początku – opowiada nam o pewnej owcy i psie. Oba czworonogi żyją sobie ze sobą jak przysłowiowy „pies z kotem” i raczej nic nie wskazuje na to, by sytuacja uległa zmianie. Miłośnik kości wciąż stara się dorwać swojego wełnistego przyjaciela, jednak ten pozostaje nieuchwytny. W jaki sposób to robi? Pomagają mu w tym kartonowe pudełka.

sheep

W większości gier staramy się pomagać teoretycznie słabszym stworzeniom i w tym przypadku również tak jest. Domyślacie się już pewnie, że przychodzi nam wcielić się w postać owcy i robić wszystko, by udało jej się uciec przed swoim sympatycznym i rozbawionym, jednak wciąż nieprzewidywalnym, kolegą.

Bohater Sheep Up nie porusza się w tradycyjnym tego słowa znaczeniu, a zamienia się w kulę i skacze po zakamarkach kartonowego świata. Do kierowania zwierzęciem służy nam akcelerometr, jednak skorzystać możemy również z nieco bardziej tradycyjnego systemu, opartego na ekranie dotykowym.

sheep1

Każdą planszę w grze możemy ukończyć na trzy gwiazdki. Na nasz końcowy sukces składa się przede wszystkim to w jakim czasie udało nam się dotrzeć do mety oraz fakt, czy użyliśmy jakichkolwiek power-upów.

Ulepszeń dla naszej owieczki jest całkiem sporo. Możemy skorzystać z psiego dzwoneczka, który pomaga nam dostać się do ostatniej części planszy albo też zdecydować się na użycie… czerwonego kapsla pełniącego rolę teleportu. Oczywiście, wszystkie „dopalacze” nie są dostępne za darmo. Możemy je odblokować za pewną kwotę złotych monet.

Walutę obowiązującą w grze zdobywamy w trakcie wykonywania poszczególnych zadań. Warto pieniążków zdobywać jak najwięcej, bowiem pozwalają nam one także na zmianę wyglądu głównego bohatera oraz wyposażenie się w dodatkową liczbę żyć.

Audiowizualnie Sheep Up prezentuje się nienagannie. Kartonowa grafika i muzyczka miła dla uszu to coś, co skradło moje serce nie w stu, nie dwustu, lecz trzystu procentach!