Secret – chwal się, wyzywaj i wyrażaj uczucia… anonimowo

0
237

Dusicie w sobie coś, co chcielibyście ogłosić całemu światu, ale  nie jesteście do końca pewni, jak inni zareagują na taką wiadomość z Waszych ust? Jest sposób na rozwiązanie tej sytuacji. Całkowicie anonimowe dzielenie się spostrzeżeniami zapewnia ciekawa aplikacja mobilna o nazwie Secret. Niestety, w ostatnim czasie nie jest już tak popularna, jak jeszcze kilka miesięcy temu.

Apka Secret działa na bardzo prostej zasadzie – jej ekran główny składa się ze swego rodzaju tablicy, w której zamieszczane są materiały dodane przez użytkowników. Nie byłoby w tym prawdopodobnie nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że wszystko jest całkowicie anonimowe. Jeżeli więc chcemy się czymś podzielić z innymi, po prostu o tym piszemy, ale nikt nie dowie się, że to właśnie my zamieściliśmy dany wpis. Ciekawe, fajne i „och, ach”? Z jednej strony tak, ale jest jeden mały problem, o którym po prostu trzeba napisać.

sec

Zanim jednak przejdziemy do wad, kilka pozytywów. Po pierwsze – rejestracja w Secret trwa bardzo krótko i nie wymaga od nas w zasadzie niczego poza podaniem e-maila bądź ewentualnie naszych danych z Facebooka. Jeżeli chcemy, możemy w formularzu zamieścić również numer telefonu. Nie jest to jednak wymagane, a jedynie pomaga w znalezieniu znajomych korzystających z programu.

Secret działa bez większych zarzutów. Ma – niestety – problem z polskimi literami, ale poza tym niczego złego o nim powiedzieć nie można. Po prostu działa jak powinien, ale musimy pamiętać o jednym: jest on typową „społecznościówką”, a tego typu projekty nie mogą funkcjonować bez użytkowników. Tych natomiast brakuje, co widać po liczbie ostatnio dodanych postów.

sec1

Bardzo spodobał mi się pomysł na pełną anonimowość i to, że im więcej uda nam się uzyskać „lajków” i komentarzy, tym lepszą oglądalność będzie miał nasz post. Tak jak mówiłem, szkoda mi jedynie, iż w ostatnim czasie Secret wyraźnie stracił na popularności i tak naprawdę nic ciekawego się w nim nie dzieje. Jeżeli macie ochotę, możecie zaprosić do niego kilku znajomych. Czy jednak da to cokolwiek? Szczerze powiedziawszy, mam co do tego spore wątpliwości. Garstka osób to trochę za mało, by można było coś sensownego zrobić z tą pomysłową apką.

A skoro już jesteśmy przy temacie prywatności – czy ufacie w pełni programom takim jak Secret czy w ogóle staracie się z nich nie używać, po tym jak wyciekła ogromna liczba zdjęć ludzi korzystających ze Snapchata?