Scroodles – zeszytowa walka na słowa

0
155

Jeżeli macie sentyment do Scrabbli, a do tego lubicie zeszytową grafikę i zabijanie wirtualnych stworów, produkcja o nazwie Scroodles powinna Was bardzo pozytywnie zaskoczyć. Chcecie wiedzieć, dlaczego tak sądzę? Na to pytanie raczej nie będzie trudno znaleźć odpowiedzi.

Scroodles należy do tych gier, które są w stanie spodobać się graczowi niemal od razu po uruchomieniu. Na samym początku do gustu przypada przede wszystkim ścieżka dźwiękowa i – oczywiście – główni bohaterowie. Tych ostatnich możemy podzielić na dwie grupy – dobrą i złą. Oczywiście, to my staramy się zwalczyć negatywne stwory, a im szybciej nam się to uda, tym lepiej.

W planszach przygotowanych dla nas w Scroodles musimy układać wyrazy z wirtualnych tabliczek występujących na ekranie. Do każdej literki przypisana jest określona liczba punktów. Jeżeli wykorzystamy konkretny element, oponent otrzyma określoną dawkę obrażeń. Nic więcej pisać na temat rozgrywki nie trzeba – jest ona wyjątkowo prosta, a zrozumienie jej nie powinno nikomu zająć więcej niż kilkudziesięciu sekund.

Wraz z kolejnymi levelami przeciwny stają się coraz trudniejsi. Jak pewnie się domyślacie, oni również mogą zadawać nam ciosy i robią wszystko, by wychodziło im to jak najlepiej. W ten oto sposób dochodzimy do działu z nowymi postaciami.

 

Za garść wirtualnych monet możemy kupić sobie nowego sojusznika i to za jego pomocą pokonywać kolejne „przeszkody”. Jeden z bohaterów charakteryzuje się podwyższą liczbą punktów życia, a drugi – wydłuża nam czas na realizację zadania. Tylko od naszej taktyki zależy, na kogo się zdecydujemy. No i czy w ogóle taki „dodatek” jest nam do czegokolwiek potrzebny.

Tak, jak widzicie na screenach, Scroodles oferuje miłą dla oka oprawę graficzną. Zeszytowy klimat ma swoje wady i zalety, ale uważam, że w tym przypadku tych pierwszych zbyt wielu nie dostrzeżecie. Co do dźwięków, także nie można mieć do nich większych zastrzeżeń. Gorzej z limitem żyć. Jestem zawiedziony, że znalazło się dla niego miejsce.Moim zdaniem, bardzo psuje efekt końcowy, który można by było ocenić nawet na szkolną piątkę!

Scroodles0Download