Save the Earth – szczerbaty bohater ratuje Ziemię!

0
440

Save the Earth to kolejna z produkcji, w których przychodzi graczowi strzelać do każdej mobilnej istoty poruszającej się na ekranie .A wszystko po to, by uratować świat przed inwazją niebezpiecznych kosmitów, czyli inaczej mówiąc, przywrócić pokój. Jeżeli jeszcze nie znudziły Wam się podobne historie i szukacie czegoś, co potrafi zająć sporo wolnego czasu, moim zdaniem, trafiliście bardzo dobrze.

Głównym bohaterem gry Save the Earth jest zamaskowany superbohater noszący pelerynę oraz ciemny strój z żółtym paskiem. Nie chcę się czepiać, ale moim zdaniem, wspomnianej postaci brakuje w górnej szczęce kilku zębów. W ogóle nie zmienia to jednak faktu, że to właśnie dzięki odważnemu człowiekowi ubranemu w heroiczny strój świat ma szansę przetrwać kolejną inwazję obcych.

Gdzie rozgrywa się akcja produkcji z tego wpisu? Pierwsze misje odbywają się w pewnej aglomeracji (a raczej nad nią), która przez autorów Save the Earth nazwana została po prostu… dużym miastem. Aby uzyskać dostęp do kolejnych leveli, czyli tych osadzonych na lodowcu, wśród piramid oraz na Księżycu, musimy ukończyć określoną liczbę zadań pobocznych.

Naszym najważniejszym celem w apce jest bicie rekordów dystansowych. W tym celu kierujemy tajemniczym herosem i za pomocą posiadanej przez niego broni niszczymy wszystkich kosmitów stojących na naszej drodze. Wszystko odbywa się w powietrzu, gdyż zarówno nasz bohater, jak i przedstawiciele obcej cywilizacji doskonale radzą sobie z lataniem. Poza samym eliminowaniem wrogów musimy pamiętać też o zbieraniu gwiazdek. Te są niczym innym jak wirtualną walutą.

Save the Earth możemy skorzystać z pomocy sporej ilości power-upów. Sklepik dostępny w grze jest pełen różnorodnych laserów, ulepszaczy przyspieszających zbieranie monet, a nawet zupełnie nowych bohaterów takich jak znani każdemu z Was Iron Man, Superman bądź Thor. Oczywiście, jeśli mamy na to ochotę, możemy systematycznie „ciułać” sobie pieniążki, aby móc za nie kupić różne dodatki. Prostszym sposobem jest jednak zapłacenie kilku złotych i wykupienie sobie pakietu z kilkoma tysiącami gwiazdek.

Sterowanie zastosowane w grze nie za bardzo mi się spodobało. Teoretycznie, powinno z nim być wszystko w porządku. Niestety, moim zdaniem, dotykowe gałeczki w praktyce spisują się bardzo przeciętnie. Przede wszystkim dlatego, że zasłaniają nam sporą część pola walki. A skoro już o tym mowa… w Save the Earth wyświetlają się reklamy. Nie mamy z nimi do czynienia podczas wykonywania zadania, ale już w menu głównym – tak. Chcąc je wyłączyć, musimy zdecydować się na wydatek rzędu trzech złotówek.