Samsung Galaxy S6 ujrzał światło dzienne. Warto było czekać!

0
296

Dzień przed oficjalnym startem targów Mobile World Congress 2015 w Barcelonie, firma Samsung zorganizowała konferencję, na której zaprezentowano nowego flagowca z rodziny Galaxy. Zgodnie z wszelkimi przypuszczeniami, chwilę przed godziną dziewiętnastą polskiego czasu światło dzienne ujrzał, między innymi, Samsung Galaxy S6. Jeżeli jesteście ciekawi, co takiego bardziej oferowała użytkownikom nowa „S-ka”, zajrzyjcie do pozostałej części wpisu. Mogę jednak napisać Wam już teraz – warto było czekać na ten sprzęt!

Konferencja zaczęła się z lekkim opóźnieniem. Jeżeli było to planowane, Samsungowi udało się zrobić naprawdę kawał dobrej roboty, gdyż z każdą chwilą emocje osiągały coraz wyższy poziom. Oczywiście, kiedy na scenę wszedł JK Shin były owacje, a później głucha cisza. W końcu każdy chciał się dowiedzieć, co takiego będzie znajdowało się w nowym flagowcu.

galaxy62

Od samego początku imprezy było widać, że Koreańczycy zmienili nieco podejście do designu. Na każdym kroku powtarzano, że dokładano wszelkich starań, by S6 prezentował się naprawdę oryginalnie. Co ciekawe, główny zarządca Samsunga przyznał także, iż przy projektowaniu smartfona opierano się na opiniach internautów z całego świata. Ile w tych słowach prawdy? Ciężko powiedzieć, ale trzeba przyznać, że Galaxy S6 prezentuje się naprawdę świetnie.

Samsung zrezygnował ze stosowania plastiku w flagowcach i zamiast tego postawił na szkoło oraz aluminium. W jakich kolorach ma być sprzedawane opisywane urządzenie? Na pewno w niebieskim, białym, czarnym i złotym, ale być może z biegiem czasu będziemy mieli jeszcze większy wybór w tej kwestii.

Niestety, zmiana materiałów wiąże się również z niemiłą rzeczą – Samsunga Galaxy S6 nie można „otwierać”, a więc nici z wymiany akumulatora bądź po prostu jego wyjęcia w celu „twardego resetu”.

galaxy61

Wyświetlacz w nowej „S-ce” ma 5,2 cala. Jeżeli chodzi o inne elementy specyfikacji, przede wszystkim warto wspomnieć o 3 GB pamięci RAM oraz o czterordzeniowym procesorze Cortex-A57 o taktowaniu 2,1 GHz. Producent telefonu zapewnia, że dzięki autorskim rozwiązaniom urządzenie nie będzie się bardzo nagrzewało, a do tego będzie pobierało mało energii. Podczas konferencji pojawiła się informacja, iż 10 minut ładowania wystarcza aż na 4 godziny nieustannych rozmów.

A skoro już mowa o baterii i jej uzupełnianiu, warto odnotować, że Galaxy S6 wspiera bezprzewodowe ładowanie. Ciekawostką jest również skaner linii papilarnych, który ma pozwalać, między innymi, na autoryzację podczas robienia mobilnych zakupów.

galaxy6

Kiedy na półkach sklepowych pojawi się nowy flagowiec Samsunga? Pierwszej partii można spodziewać się w dniu 10 kwietnia bieżącego roku. Na początku telefon ma trafić do dwudziestu krajów wybranych przez Koreańczyków. Ceny – niestety – nie są jeszcze znane. Godny odnotowania jest jednak fakt, iż smartfon będzie sprzedawany w wersji z 32, 64 i 128 GB pamięci wbudowanej.

Na koniec warto napisać również o tym, że Samsung Galaxy S6 będzie miał swojego brata w postaci modelu S6 Edge. Podstawowa różnica między tymi urządzeniami jest taka, że ten mniej podstawowy będzie posiadał wykrzywiony ekran.