Samsung Galaxy S5 zadebiutuje w lutym – co będzie oferował?

0
363

To już pewne. Pod koniec lutego, a mówiąc dokładniej 24 dnia tego miesiąca, odbędzie się oficjalna prezentacja najnowszego flagowca Samsunga, który otrzyma nazwę Galaxy S5. Koreańczycy zaczęli już rozsyłać zaproszenia do Barcelony. Wszystko wskazuje na to, że poza smartfonem będziemy mogli zobaczyć również zupełnie odmienioną androidową nakładkę TouchWiz.

To, że w tym roku pojawi się na rynku Samsung Galaxy S5 wiedział każdy. Niewiadomą była tak naprawdę jedynie data prezentacji tego urządzenia. Niektórzy mówili, że koreański gigant technologiczny zademonstruje swój najnowszy sprzęt dopiero w kwietniu bądź maju. Ostatecznie wybór padł jednak na luty, a dokładnie na poniedziałek 24 lutego.

Impreza promująca „Piątkę” odbędzie się w Barcelonie. Wybór miejsca jest dość oczywisty. W końcu to tam odbędą się coroczne targi Mobile World Congress, które przyciągają zawsze ogromną rzeszę fanów nowoczesnych technologii.

s5

Zaproszenia na prezentację jasno wskazują na to, że nie tylko Samsung Galaxy S5 będzie bohaterem wieczoru za niecałe dwa tygodnie. Na zdjęciu zamieszczonym powyżej wyraźnie widać, że Koreańczycy szykują dla nas coś jeszcze. Prawdopodobnie – co można wywnioskować – będzie to zupełnie nowa nakładka TouchWiz, której budowa oparta będzie na kolorowych, okrągłych ikonkach. Mimo że oficjalnie jeszcze ich nie zaprezentowano w internecie już zaczęto porównywać je do kafelków z Windowsa, które okazały się całkowitym niewypałem. Słusznie? Przekonamy się wkrótce.

phandroid

Poza datą premiery w ostatnim czasie poznaliśmy także coś jeszcze, co dotyczy Samsunga Galaxy S5. Mowa tu, oczywiście, o specyfikacji. Jakiś czas temu do sieci wyciekło zdjęcie pudełka flagowca Samsunga, na którym wyraźnie widać co takiego będzie oferował: ekran o przekątnej 5,25 cala, czterordzeniowy procesor o taktowaniu 2.5GHz, 3 GB pamięci RAM, tylni aparat 20 Mpix i baterię o pojemności 3000 mAh.

Prawdopodobnie „Piątka” pozbawiona zostanie przycisku home, który zostanie zastąpiony czytnikiem linii papilarnych. Niektóre źródła podają też, że wyświetlacz z smartfonie będzie pozbawiony bocznych ramek, a także będzie charakteryzował się dużo cieńszą konstrukcją od swoich poprzedników.

Co okaże się prawdą, a co jedynie zwykłą plotką dowiemy się w poniedziałek. Niestety, jeszcze nie ten najbliższy.