Samba – nagrywaj i patrz na reakcje znajomych

0
375

Mimo że aplikacji społecznościowych dostępnych jest w Google Play bardzo wiele, fakt ten absolutnie nie powstrzymuje ludzi przed tworzeniem nowych projektów i wdrażaniem ich w życie. Na przykładzie Skype Qik stwierdziłem ostatnio, że to spory błąd. Czy w przypadku programu o oryginalnej nazwie Samba będzie podobnie? Żeby czytało Wam się ciekawiej, na razie nie będę tego zdradzał.

Aplikacja Samba działa na bardzo prostej zasadzie. W zasadzie to pozwala nam tylko nagrywać filmiki i udostępniać je wybranym przez nas znajomym. Kiedy już nasz materiał dotrze do konkretnej osoby i ta postanowi go obejrzeć, przez kilka sekund jej reakcje będą rejestrowane, dzięki czemu będziemy mogli sprawdzić czy nasze video się spodobało, czy też doprowadziło kogoś do łez.

samba

Teoretycznie pomysł nie najgorszy i myślę, że tej kwestii raczej większość z Was się ze mną zgodzi. Czy jednak aby na pewno korzystanie z czegoś takiego jak Samba jest w ogóle praktyczne? Szczerze powiedziawszy, śmiem w to wątpić. Dlaczego? Bo miałoby to tak naprawdę sens tylko wtedy, gdyby ktoś odpowiadał na nasze filmiki na bieżąco, a my mielibyśmy okazję każdą reakcję zapisać sobie w pamięci urządzenia, a nie tylko oglądać je z poziomu apki.

Jak to zwykło się ostatnio przyjąć, w programie nie musimy się rejestrować. Wystarczy podać swój numer telefonu, zweryfikować go, przepisując kod SMS,a następnie wymyślić sobie nick. Ostatnim etapem jest wybór znajomych do kontaktu. I to tutaj – podobnie jak w przypadku Skype Qik – zaczynają się schody: chętnych brakuje, a program nie daje nam możliwości wyszukiwania osób z grona wszystkich zarejestrowanych.

samba1

Wniosek można wysnuć tylko jeden: nawet jeśli mielibyście tysiące znajomych na całym świecie, istnieje małe prawdopodobieństwo, by choćby jeden z nich korzystał z apki Samba. A nawet jeśli go do tego namówimy, korzystanie z tego typu tytułu tylko dla jednej osoby nie ma absolutnie żadnego sensu. No, chyba że mówimy tu o naszej drugiej połowie, choć akurat w takim przypadku raczej nikt z nas nie potrzebuje „społecznościówek”.

Pod względem technicznym nie jestem w stanie przyczepić się tu do czegokolwiek. Samba działa naprawdę bardzo poprawnie. Interfejs jest przejrzysty i posiada nowoczesny wygląd, a filmiki nagrywają się bezproblemowo. Sami musicie zdecydować, czy są to cechy wystarczające do tego, by pobrać program. Ja – szczerze powiedziawszy – odinstalowałem go i pewnie już się z nim nie „pogodzę”.