Rushin’ Paris 15/16 – oficjalny runner klubu PSG

0
555

Kibice polskich drużyn mają przed sobą lata czekania na drużynę, która będzie w stanie grać tak dobrze, jak najlepsze kluby z Ligi Mistrzów. A gracze jeszcze długo nie będą widzieć w Google Play polskiego odpowiednika gry Rushin’ Paris 15/16, czyli oficjalnego runnera PSG.

Gdyby polskie zespoły dostawały co najmniej jedną czwartą tego, co każdego roku wpływa na konta PSG, prawdopodobnie nie mielibyśmy czego Francuzom zazdrościć. Pod względem marketingowym Rushin’ Paris 15/16 na pewno jest strzałem w dziesiątkę i co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. Czy tak samo dobrze jest z grywalnością? O dziwo, tak!

rush

Jeżeli myśleliście, że w Rushin’ Paris 15/16 jedynym bohaterem będzie Zlatan Ibrahimović, nie mieliście racji. Runner pozwala nam kierować większością zawodników dostępnych w kadrze paryskiego klubu. Co ciekawe, graczom, ze względu na ich pozycje na boisku, przygotowano różne umiejętności specjalne, na przykład, bramkarze mogą korzystać z magnesów przyciągających… piłki.

Tak, tak, w Rushin’ Paris 15/16 nie mamy monet, a najzwyklejsze, białe futbolówki. Raz na jakiś czas zdarzy nam się trafić na bardziej wypasioną, złotą, jednak to te wymienione jako pierwsze stanowią główną walutę. Rzecz jasna, jeśli tych drugich będziecie mieli więcej – super! Bez wydawania prawdziwej kasy nie jest to jednak możliwe. A mikropłatności to, niestety, wydatek nawet rzędu czterystu złotych!

sw

Zabawa w opisywanej produkcji nie ogranicza się jedynie do bicia rekordów. Mamy tu tryb endless, ale tak naprawdę najwięcej frajdy sprawia pokonywanie poziomów osadzonych w różnych miejscach wirtualnego Paryża i wykonywanie tricków z piłkami. Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że autorzy typowo reklamowego dzieła stworzą coś równie rozbudowanego. Co tu dużo pisać: szacun!

Grafika zastosowana w grze nie jest wybitnie oryginalna. Najbardziej pasuje do niej określenie „przeciętna”, bo tak naprawdę nie ma w niej czegoś, co wprawiłoby nas w zachwyt. Ale to tak naprawdę jedna z nielicznych małych wad Rushin’ Paris 15/16. Wszystko inne nadaje się głównie do pochwalenia!