Run – kosmici tańczą na lodzie

0
225

Szukacie apki, która pozwoli Wam nieco się zrelaksować, a jednocześnie nie będzie od Was zbyt wiele wymagała? W takim razie na pewno produkcja mobilna Run nie jest dla Was. Jeżeli jednak macie ochotę na coś, co sprawdzi w praktyce posiadaną przez Was zręczność, spostrzegawczość i refleks – nie możecie obok tej wciągającej gry przejść obojętnie!

Teoretycznie Run nie oferuje nam czegoś, czego nie można by było znaleźć w innych runnerach stworzonych na urządzenia mobilne. Mimo wszystko potrafi zabić naprawdę sporą ilość czasu. Dlaczego tak jest? Myślę, że po przeczytaniu całej recenzji nie będziecie mieli problemu ze znalezieniem odpowiedzi na to pytanie.

W produkcji studia Kongregate wcielamy się w postać szarego kosmity z dwiema antenkami na głowie. Główny bohater zawsze odwrócony jest do nas placami, przez co nie jesteśmy w stanie zbyt wiele powiedzieć o jego wyglądzie. Ale to nic – nie ma to najmniejszego znaczenia. Bo nawet jeśli w grze kierowałoby się Wielką Pizzą myślę, że tak samo spełniałaby swoją rolę.

Co takiego przychodzi nam robić w Run? Naszym głównym celem jest kontrolować ruchy wspomnianego przybysza. Porusza się on po swego rodzaju tunelu, który podziurawiony jest prawie jak szwajcarski ser. Jak pewnie już się domyślacie, musimy robić wszystko, co w naszej mocy, by kosmita nie dostał się do jednej z przepaści.

Autorzy gry przygotowali dla nas trzy tryby gry. W Explore Mode zwiedzamy poszczególne poziomy i nie przejmujemy się w ogóle swoimi wpadkami. Podobnie jest w Winter Games, z tą różnicą, że tu przychodzi nam poruszać się po lodzie. Najważniejszy jest jednak Infinite Mode – to w nim przychodzi nam śrubować własne rekordy dystansowe.

Podczas gry mamy możliwość odblokowywania nowych postaci, a także dokupowania dla nich różnego rodzaju power-upów. Mimo że Run nie prezentuje się na screenach wybornie, uważam, że nie warto zwracać na to większej uwagi. Runner potrafi zabić nudę i to jest najważniejsze. Oferuje całkiem sporo, jak na tego typu apkę, a poza tym jest dość wymagający. To – według mnie – wystarcza!