Run Jonah Run – ślimaczku, nie pokazuj rogów, po prostu uciekaj!

0
491

Kiedy chcemy poczuć adrenalinę związaną z ryzykiem czy niebezpieczeństwem, pobieramy odpowiednią grę na telefon i właściwie wszystko mamy zrobione. Czy jednak mamy świadomość tego, że niektóre stworzenia przez całe swoje życie mogą czuć się zagrożone? Sami odpowiedzcie sobie na to pytanie. A jeżeli chcielibyście chociaż przez chwilę poczuć się jak niewinny ślimak walczący o przetrwanie, wypróbujcie produkcję o nazwie Run Jonah Run.

Jak zdążyłem Wam już powiedzieć, bohaterem Run Jonah Run jest uroczy ślimak płci męskiej. Przemierza on wirtualny świat, a jego celem – podobnie jak wszystkich istot tego gatunku – jest przetrwanie w niesprzyjających okolicznościach. Banalnie proste? I tak, i nie.

slmaik

Gady, mięczaki czy płazy kojarzą się głównie z kwiatami, polaną i odludziem. Musicie przygotować się jednak na to, że w Run Jonah Run ludzie odgrywają bardzo istotną rolę i nie dają o sobie w ogóle zapomnieć. Chociaż w przypadku porażki nie widzimy twarzy naszego oprawcy, mamy okazję przyjrzeć się jego butom, bo to właśnie one stanowią tu największe zagrożenie.

Rezultaty gracza w Run Jonah Run wyrażone są w przebytych metrach.  Chodzi zatem o to, by ślimak przeszedł jak najdłuższy dystans bez utraty życia. Wniosek nasuwa się więc sam, że nie wystarcza tutaj samo unikanie przeszkód. Trzeba brnąć do przodu, a to już znaczne utrudnienie.

Do dyspozycji mamy w Run Jonah Run cztery dotykowe przyciski. Te umieszczone bliżej krawędzi smartfona pozwalają na poruszanie się w prawo bądź lewo, natomiast kolejne służą do aktywowania specjalnego turbodoładowania. Jak je zdobyć? O tym za chwilę.

Ślimak, jak to ślimak, nie jest demonem szybkości. Osoby stojące za stworzeniem Run Jonah Run, chcąc urozmaicić nieco zabawę, postanowiły nagiąć rzeczywistość i stworzyć liście dodające bohaterowi mocy.

I w tym właśnie momencie dochodzimy do tego, żebranie trzech zielonych elementów umożliwia nam uzyskanie wyjątkowego przyspieszenia, które w niektórych sytuacjach jest niemal niezbędne do przetrwania. Jeden power-up to za mało? Okej, w takim razie ucieszycie się na wiadomość, iż w grze mamy również do dyspozycji tarczę ochronną w formie… bańki mydlanej.

Na pewno rozgrywka w Run Jonah Run nie będzie wystarczająco ciekawa dla wielu z Was, ale i tak uważam, że jest to gierka idealna na przyjemne spędzenie kilku wolnych minut.