Route Z – uwaga, wprowadzono limit na zabijanie zombie!

0
803

W każdej grze z zombiakami w rolach głównych chodzi o to, żeby zabić jak najwięcej przeciwników. Nie inaczej jest w produkcji mobilnej o nazwie Route Z. Niestety, wprowadzony tutaj limit z całą pewnością nie pozwala na uwolnienie naszej planety spod władzy krwiożerczych stworów. Mimo to, powinniście znaleźć chwilę, by zajrzeć do tej gry, ponieważ zdecydowanie jest godna zainteresowania!

Fabuł, w których zombie opanowują świat, a na planecie żyje tylko jedna osoba chcąca coś zrobić z tą sytuacją, jest wystarczająco dużo, byście znali je na pamięć. Nie będziemy zatem omawiać dokładnie, o co chodzi w historii towarzyszącej rozgrywce w Route Z. Musicie tylko wiedzieć, że wszystko skupia się tutaj na jeżdżeniu samochodem i rozjeżdżaniu napotkanych przeciwników.

W grze występują trzy plansze. Pierwsza, która przedstawia wirtualną autostradę, dostępna jest od samego początku i całkowicie za darmo. Kolejne dwie możemy sobie kupić za wirtualną gotówkę. W jaki sposób ją zdobywamy? Oczywiście, zabijając zombiaki i śrubując rekordy punktowe. Niestety, ceny leveli do najniższych nie należą, dlatego na samym początku nie warto w nie inwestować.

Na co w takim razie najlepiej przeznaczać pieniądze dostępne w Route Z? Głównie na ulepszenia do naszego auta oraz zupełnie nowe bryki. Jeżeli chodzi o dodatki, dostępne są wśród nich przede wszystkim mniej lub bardziej skuteczne bronie. Nie samą ofensywą człowiek żyje, dlatego musimy też pamiętać o tym, by na bieżąco powiększać pojemność baku paliwa oraz wpływać na wytrzymałość pojazdu.

Zabawa polegająca na rozjeżdżaniu istot poruszających się po drodze jest całkiem przyjemna, choć zdaję sobie sprawę, że brzmi to dosyć brutalnie. Niestety, nie mogę nie wspomnieć o tym, że w Route Z dostępny jest limit żyć, który zdecydowanie psuje cały urok produkcji. Po pięciu jazdach zmusza on nas do odczekania 10 minut, co jest bardzo demotywujące i sprawia, że mamy ochotę po prostu wyłączyć apkę i nacisnąć przycisk „Odinstaluj”.

Gra na ekranie prezentuje się nie najgorzej, choć na pewno osoby bardzo wrażliwe na względy estetyczne znajdą w niej coś, co jest niedopracowane i dalekie od ideału. Jeżeli chodzi o dźwięki, mocna rockowe brzmienie mnie osobiście pasuje, ale czy z Wami będzie podobnie – naprawdę ciężko jest stwierdzić.

Jako że w Route Z występują limity i inne tego typu mało przyjazne graczom elementy, nie zabrakło tu także mikropłatności. Niestety, mają one ogromny wpływ na naszą ostateczną satysfakcję, czyli mówiąc inaczej – jeżeli nie zapłacicie, pewnie zbyt długo ta produkcja nie zagości w Waszym smartfonie.