Road Panic – tak, to ja, anioł stróż wszystkich kierowców

0
430

Powstało już bardzo wiele gier, w których zarządzamy ruchem drogowym, ale nie powinno być to powodem, dla którego zrezygnujecie z pobrania Road Panic. Dla niecierpliwych szybkie dwa argumenty – po pierwsze, dzieło Meow Studio prezentuje się lepiej od swojej konkurencji i po drugie, oferuje naprawdę całą masę dobrej zabawy!

Prawdopodobnie każdy z Was miał już kiedyś okazję zagrać w grę podobną do Road Panic. I właśnie dlatego nie będziemy w tym przypadku skupiać się za bardzo na rozgrywce, bo to, że wymaga ona od nas zapobiegania kraks drogowych zapewne doskonale wiecie i nie ma sensu więcej pisać na ten temat.

road

Tak jak wspomniałem na wstępie, opisywana produkcja potrafi uraczyć gracza przede wszystkim oprawą graficzną. Grałem już w wiele tego typu apek, ale muszę przyznać, że to właśnie Road Panic wizualnie zrobiło na mnie największe wrażenie. Menu główne od początku zachęca nas do kliknięcia przycisku „Play”, a kiedy już i to zrobimy, również nie możemy narzekać na elementy wyświetlające się na ekranie.

Autorzy gry przygotowali dla nas kilka rozdziałów. Każdy z nich rozgrywa się w innym wirtualnym miejscu i charakteryzuje się większym bądź mniejszym natężeniem ruchu. Początkowe levele do zbyt wymagających nie należą, ale era powolnych taksówek i ciężarówek dość szybko dobiega końca i to właśnie wtedy zaczyna się prawdziwa zabawa.

W bardzo prosty sposób rozwiązano w Road Panic kwestię sterowania. Miałem do czynienia z wieloma pomysłami, ale ten zastosowany tutaj wydaje się najskuteczniejszy. Na czym dokładnie polega? Jedynie na tym, by dotykać na pojazdy, które chcemy zatrzymać. Jak widzicie, nie ma tu wielkiej filozofii.

road1

Nie możecie myśleć, że Road Panic to tylko godna uwagi produkcja ze względu na grafikę. Warto pochwalić w tym przypadku także liczbę poziomów oraz fakt, iż poza klasyczną rozgrywką dostępny jest również Survival, z którym – nie ukrywam – zazwyczaj w tego typu grach się nie spotykałem.

Bohaterka tego wpisu dostępna jest w Google Play za darmo. Reklamy nie są w niej czymś, co wiecznie przeszkadza, natomiast mikropłatności to bardziej dodatek niż konieczność.