Risky Rescue – ratownicza produkcja od twórców Timbermana

0
395

Polacy ze Digital Melody zasłynęli głównie z drwalskiej produkcji Timberman, ale na pewno nie są to „artyści jednego hitu”. Jak udowadnia ich najnowsza gierka o nazwie Risky Rescue, każdy gracz może świetnie się bawić nie tylko wycinając drzewa, lecz również… ratując ludzi specjalnym śmigłowcem.

Można mieć za złe twórcom opisywanej gry, że tworzą tylko i wyłącznie mało skomplikowane produkcje. Pragnę jednak w tym miejscu zauważyć, że to właśnie przede wszystkim tego typu aplikacje są najchętniej przez nas używane na co dzień. W końcu uruchamianie RPG-a czy strzelanki na kilka minut zazwyczaj mija się z calem, a wówczas pozostaje nam albo runner, albo coś podobnego.

risky

Do Risky Rescue pasuje najbardziej zabawa w trybie Endless i rzeczywiście jest tu taka dostępna. Nie martwcie się na zapas, bo jeżeli nie lubicie ciągłego bicia rekordów, będziecie mogli zagrać tutaj również na kilkudziesięciu przygotowanych planszach. Co najważniejsze – nikt nie będzie Wam kazał robić sobie przerw na regenerację serduszek i tak dalej. Bo przecież, jak pewnie wiecie, ratownicy medyczni muszą działać zawsze, kiedy jest taka potrzeba.

Nowa polska gierka oferuje bardzo ciekawą, a jednocześnie łatwą do wytłumaczenia, zabawę. Jako gracze, kierujemy w Risky Rescue wirtualnym helikopterem i skręcając w prawo lub lewo, zbieramy osoby proszące o pomoc. Zazwyczaj wspomniane osoby występują na szczytach gór, co jest dla nas dodatkowym, a w tym przypadku można by rzec, że najważniejszym, utrudnieniem.

risky1

Niekończąca się rozgrywka różni się od tradycyjnej tym, że w tej pierwszej goni nas rosnący poziom wody, natomiast w drugim największą naszą bolączką jest to, iż musimy najpierw zabrać poszkodowanego, a później wylądować maszyną na specjalnie przygotowanym podeście. Każda zabawa ma zatem swoje wady i zalety, które prawdopodobnie bardzo szybko dostrzeżecie.

Mimo że nie mamy w Risky Rescue wielu trybów rozgrywki i tak dalej, znalazło się tu miejsce dla wirtualnej waluty. Zbierając ją, możemy kupić sobie dodatkowy śmigłowiec. Niestety, nowe sprzęty nie wyróżniają się niczym innym poza wyglądem, czyli nie możemy liczyć na jakieś wyjątkowe moce i tym podobne.